Reklama

ad1a webinar ZSSEIE Pracodawcy GOZ [08.06-17.06.26]

Foliówki najbardziej ekologiczne?

Foliówki najbardziej ekologiczne?
01.07.2008, o godz. 12:08
czas czytania: około 2 minut
0

– Z tej niby-ekologicznej akcji korzystają głównie sieci handlowe i politycy, którzy zyskują rozgłos. To czysty populizm – tak o akcji wycofywania torebek foliowych ze sklepów mówi prof. Maria Mucha z Wydziału Inżynierii Procesowej i Ochrony Środowiska Politechniki Łódzkiej.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

– Mam duże pretensje do polityków, w szczególności do radnego Piątkowskiego (łódzki radny, inicjator projektu ustawy zakazującej rozdawania w sklepach foliówek – przyp.red.), o to, że nie konsultują swoich pomysłów z naukowcami. Chcą zakazać używania jednorazówek, choć nie ma to żadnego racjonalnego uzasadnienia. Często wtórują im media. Nie mogę już słuchać o trujących gazach wydzielających się z foliówek polietylenowych i innych tym podobnych bzdurach – mówi w wywiadzie dla „Expressu Ilustrowanego” prof. Mucha. Jej zdaniem przy zachowaniu warunku sortowania i powtórnego wykorzystywania, to właśnie tradycyjne foliówki, a nie biodegradowalne lub tekstylne torby, są najbardziej ekologiczne.

– Nie rozumiem, dlaczego uczepiono się tak torebki z polietylenu. Nie jest przecież trująca, bo powstała z prostego związku węgla i wodoru. Wbrew temu, co się o niej sądzi, jej produkcję cechuje dodatni bilans ekologiczny, tzn. przy jej uzyskaniu zużywa się stosunkowo niewiele energii, nie zanieczyszcza się za bardzo wód i powietrza, a sama foliówka może podlegać recyklingowi, zatem może być ponownie wykorzystana. Przy wytwarzaniu opakowań ze szkła, tkaniny czy papieru powstają większe ilości ścieków oraz gazów i pochłania to więcej cennej energii, są też przez to droższe – mówi prof. Maria Mucha.

Prof. Mucha przyznaje, że wadą foliówek jest to, że zaśmiecają środowisko, ale jej zdaniem problem należy rozwiązać tak jak w Holandii, gdzie przy każdym hipermarkecie ustawione są pojemniki na zużyte torebki, do których trafia 80 procent foliówek. – Nasze społeczeństwo też można by do tego przyzwyczaić i tym się właśnie powinny zająć władze: organizacją selektywnej zbiórki odpadów, ich segregacją oraz edukacją, a nie zakazywaniem! Poza tym promowane teraz torebki tzw. biodegradowalne też trzeba zbierać i sortować – przekonuje prof. Mucha.

źródło: Express Ilustrowany

Tagi:

Kategorie:

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do
css.php
Copyright © 2026