




Rada Miasta Lublina w grudniu ubiegłego roku podjęła decyzję o głębokiej i trudnej reformie systemu opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi w liczącym 340 tysięcy mieszkańców mieście. Wprowadzone przez magistrat rozwiązania doprowadziły jednak do protestów lubelskich spółdzielni mieszkaniowych – po tym, jak okazało się, że mieszkańcy z zabudowy wysokiej czują się potraktowani niesprawiedliwie.
W tekście opublikowanym w poprzednim numerze „Przeglądu Komunalnego”, dotyczącym kwestii związanych z decyzją w sprawie wstrzymania działalności prowadzonej przez posiadacza odpadów, obiecałem kontynuowanie rozważań tych zagadnień w następnym numerze. Ze względu jednak na pojawienie się pewnych aktualnych problemów kontynuacja ta będzie miała miejsce za miesiąc.
Port Czystej Energii to gdańska wizytówka w branży odpadowej i 10. w Polsce instalacja termicznego przekształcania odpadów komunalnych. ITPOK-i odgrywają ważną rolę w gminnym systemie gospodarowania odpadami oraz pozwalają na bezpieczne dla środowiska przekształcenie nienadających się do recyklingu odpadów w energię elektryczną i ciepło systemowe. Tego rodzaju inwestycje wymagają nie tylko długofalowego myślenia, ale przede wszystkim odwagi i konsekwencji w działaniu. Przyjrzyjmy się, jak ten proces wyglądał w Gdańsku.
Nowy obowiązek segregacji odpadów tekstylnych już działa – ubrania, pościel i inne materiały nie mogą trafiać do kosza na śmieci zmieszane. Cel? Więcej recyklingu i ponownego wykorzystania. Ale co dzieje się z tekstyliami po ich wrzuceniu do specjalnych kontenerów lub oddaniu do PSZOK-ów? Krytycy obawiają się, że część zebranych ubrań i tak kończy w spalarniach.
Mieszkańcy Poznania od połowy marca będą mogli przekazywać odpady tekstylne i starą odzież do gratowozu, czyli pojazdu przystosowanego do zbierania wybranych rodzajów odpadów – poinformował w czwartek poznański magistrat.











