1 / 7

350 kg plastikowych odpadów pozostawili aktywiści Greenpeace pod warszawską siedzibą Nestlé Polska. Na razie firma nie skomentowała akcji mającej zwrócić uwagę na ilości plastików wytwarzanych przez przedsiębiorstwa, ale na swojej stronie zapowiada m.in. że do 2025 roku 100 proc. używanych przez koncern opakowań będzie nadawało się do recyklingu i ponownego wykorzystania.

Do sterty odpadów przyklejono transparent z napisem „#tochybatwoje, Nestlé”. Waga opakowań, które trafiły pod warszawską siedzibę Nestlé w środę, 17 kwietnia nie jest przypadkowa. Jak podaje Greepeace, ten największy producent żywności i napojów 350 kg plastików produkuje w ciągu pięciu sekund.

Jak dotąd ani na stronie internetowej Nestlé Polska, ani na oficjalnym profilu nie pojawił się żaden komentarz do akcji. Można jednak znaleźć informacje o zobowiązaniach koncernu mówiących, że do 2025 r. 100 proc. wykorzystywanych przez niego opakowań będzie nadawała się do recyklingu i ponownego wykorzystania.

Deklaracje to za mało

– Wizją jest przyszłość bez odpadów i aby żadne z naszych opakowań, również plastikowych, nie trafiło na wysypisko ani do śmietnika. I nie są to tylko szlachetne ideały – intensywnie pracujemy nad zrealizowaniem tej wizji – czytamy polskiej stronie koncernu.

– Dążymy to tego, aby stosować recykling tam, gdzie to możliwe. Wiemy jednak, że nawet 100% recyklingu nie wystarczy, aby skutecznie rozwiązać kryzys związany z odpadami z tworzyw sztucznych. (…) Jesteśmy zdeterminowani sprawdzić każdą opcję, aby sprostać temu wyzwaniu, i wypróbować wiele rozwiązań, które mogą już teraz wpłynąć na sytuację. Wierzymy w wartość nadających się do przetworzenia i kompostowania materiałów na bazie papieru i biodegradowalnych polimerów, zwłaszcza tam, gdzie nie ma infrastruktury do recyklingu.

Zdaniem aktywistów Greenpeace, dotychczasowe deklaracje koncernu są niewystarczające w stosunku do skali problemu. – Choć koncern zapewnia, że zauważa problem, to cały czas nie zadeklarował jednoznacznie zmniejszenia ilości plastiku i zerwania z kulturą jednorazowości. Oczekujemy, że Nestlé w najbliższym czasie, zamiast roztaczać wizje o poprawie recyklingu i lepszych opakowaniach jednorazowych, jasno określi, kiedy i o ile zmniejszy ilość plastiku wprowadzanego na rynek – powiedziała Magdalena Figura z Greenpeace.

Międzynarodowa akcja

Według danych podanych przez Greenpeace, koncern sprzedaje dziennie około miliarda produktów, z tego 98 proc. w opakowaniach jednorazowych, a w 2018 r. wyniosła 1,7 mln ton – 13 proc. więcej niż rok wcześniej. Aktywiści informują, że warszawska akcja stanowi część międzynarodowej kampanii mającej skłonić Nestlé do zmniejszenia produkcji plastikowych opakowań jednorazowego użytku. W czwartek, 11 kwietnia aktywistki i aktywiści Greenpeace pojawili się na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Nestlé w Lozannie. W środę, 16 kwietnia pod główną siedzibę Nestlé w Szwajcarii 20-metrową instalację wykonaną z plastikowych odpadów. Na budynku rozwieszono transparent z hasłem „Nestlé, stop single use” („Nestlé, porzuć jednorazowy plastik”).

Źródło: Greenpeace, Nestlé

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Greenpeace to śmieciarze!
    Robią bałagan w Polsce a dlaczego nie przed siedzibą główną gdzie zapadają decyzje czyli w
    Vevey w Szwajcarii.
    Wszak Greenpeace to organizacja międzynarodowa a śmiecą przed mało znaczącą filią.

Skomentuj