Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia o gwałtownym wzroście stanów wód. Alerty obowiązują w woj. zachodniopomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim i świętokrzyskim.

IMGW ostrzega, że w związku z wysokim napełnieniem Bałtyku i spływem wód opadowych, a także prognozowanym silnym wiatrem przewiduje się duże wahania i wzrosty poziomów wody powyżej stanów ostrzegawczych, lokalnie z możliwością przekroczenia stanów alarmowych.

Ostrzeżenia drugiego stopnia

Drugi stopień ostrzeżeń hydrologicznych obowiązuje w rejonach ujścia Odry na wodach Zalewu Szczecińskiego (woj. zachodniopomorskie) oraz wybrzeża wschodniego (Bałtyk Południowo-Wschodni i rzeki Przymorza, woj. pomorskie). Ponadto w okolicach zlewni Pisy, Łyny i Węgorapy (woj. warmińsko-mazurskie) oraz zlewni Nidy, Kamiennej, na odcinku Kamiennej poniżej zbiornika Brody Iłżeckie i Czarnej, a także poniżej zbiornika Chańcza (woj. świętokrzyskie).

Pierwszy stopień

Z kolei na wodach wewnętrznych Bałtyku Południowego (woj. zachodniopomorskie) oraz na Żuławach i Zalewie Wiślanym (woj. pomorskie i warmińsko-mazurskie) obowiązują ostrzeżenia pierwszego stopnia. Ostrzeżenie pierwszego stopnia oznacza, że przewiduje się warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować straty materialne i zagrożenie dla zdrowia oraz życia. Drugi stopień ostrzeżenia oznacza duże straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Zalecenia są podobne jak w stopniu trzecim.

Wartostrada pod wodą

Przybierać mogą również rzeki, co ma szczególne znaczenie w miastach. W Poznaniu, według wodowskazu przy moście Rocha, poziom Warty wynosi obecnie 368 cm. To oznacza, że kolejne odcinki Wartostrady znalazły się pod wodą i nie są dostępne dla spacerowiczów i rowerzystów. Zarząd Dróg Miejskich już 12 lutego, odkąd poziom rzeki wzrósł do prawie 350 cm, rozpoczął demontaż infrastruktury miejskiej, która znajduje się na Wartostradzie. Na odcinku od mostu św. Rocha do Śródki zostały usunięte lampy, ławki i kosze na śmieci. Wrócą na swoje miejsce jak tylko woda opadnie do bezpiecznego poziomu. Samej nawierzchni Wartostrady wzrost poziomu wody nie powinien przeszkadzać. Trasa była projektowana i budowana z uwzględnieniem faktu, że będzie okresowo zalewana przez wodę. Tak samo przygotowano infrastrukturę towarzyszącą.

– Wartostrada przebiega przez teren zalewowy, więc demontaż był przewidywany przy wzrastającym poziomie wody. Już na etapie projektowania trasy Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie wskazało konieczność usunięcia elementów infrastruktury w przypadku wysokiego stanu wody, by zapobiec ewentualnym zatorom na rzece – informuje ZDM w Poznaniu.

Czytaj więcej

Skomentuj