Polska wciąż nie dostosowała swoich przepisów do prawodawstwa unijnego w zakresie ochrony wody, w tym monitorowania jej jakości. Zgodnie z zaleceniem komisarza ds. środowiska Komisja Europejska przesłała dodatkową uzasadnioną opinię w celu wezwania Polski do prawidłowego wdrożenia unijnej ramowej dyrektywy wodnej.

Polska już po raz trzeci otrzymuje wezwanie do zapewnienia zgodności z prawodawstwem unijnym w zakresie ochrony wody. Jeżeli nie udzieli odpowiedzi w ciągu miesiąca, Komisja może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Ramowa dyrektywa wodna ma kluczowe znaczenie dla ochrony wód w Europie. Artykuł 8 dyrektywy zobowiązuje państwa członkowskie do ustalania stanu wód powierzchniowych i podziemnych w ramach krajowych programów monitorowania. Dzięki ocenie stanu wód możliwe jest właściwe ukierunkowanie ewentualnych środków naprawczych. Termin transpozycji dyrektywy przez Polskę upłynął w maju 2004 r., jednak nie przyjęła ona w tamtym czasie ustaw spełniających wymogi dyrektywy w wielu obszarach, w tym w zakresie monitorowania jakości wody.

MTP 300 x 250

Komisja przesłała do władz polskich wezwanie do usunięcia uchybienia w czerwcu 2008 r. Jako że odpowiedź Polski i działania naprawcze nie objęły swoim zakresem wszystkich zastrzeżeń Komisji, w czerwcu 2010 r. wystosowano uzasadnioną opinię. W odpowiedzi w marcu 2011 r. Polska zrewidowała swoje ustawodawstwo wodne, a w listopadzie 2011 r. przyjęła nowe prawo w sprawie monitoringu wód powierzchniowych i podziemnych. Jednak nowe polskie prawodawstwo doprowadziło do powstania dalszych przypadków niezgodności z dyrektywą, w związku z czym Komisja przesłała do władz polskich dodatkową uzasadnioną opinię.

źródło: KE

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj