Wystąpienie Adama Jocza, prezesa ZOU Elbląg podczas gdańskiej konferencji „Mechaniczne i Biologiczne Przetwarzanie Odpadów. Odzysk Surowców i Energii. Efektywność Zakładów.” uświadomiło, jak bardzo polskie prawodawstwo nie jest przygotowane na takie wydarzenia.
Instalacja spłonęła doszczętnie
Zakład o bardzo zwartej strukturze palił się szybko. Straży pożarnej zabrakło wody, choć ZUO spełniał wszelkie wymogi pod względem zabezpieczenia ppoż. Gaszenie palącego się plastiku nie daje zbyt wiele, bo płonące tworzywo zamienia się w skorupę, wewnątrz której pozostaje żar o temperaturze kilkuset stopni. Na domiar złego strażacy nie dysponowali sprzętem, który można wykorzystać wewnątrz płonących obiektów, dlatego część akcji ratowniczej przejęli pracownicy zakładu, wjeżdżając do wnętrza pojazdami komunalnymi i wywożąc tlące się odpady na nieczynne składowisko azbestu.
Ostatecznie ZUO spłonął, a prezes Jocz i miasto jako właściciel podjęli decyzję o nie zamykaniu zakładu i nie przerywaniu działalności. Należało rozebrać halę i zacząć walczyć o zgody, decyzje środowiskowe itp., a przede wszystkim o środki na odbudowę. W międzyczasie praktycznie następnego dnia trzeba było odbierać od mieszkańców odpady i przekazywać je na instalacje.
Nie mamy przepisów, które mogą pomóc w takim kryzysie
Solidarność branżowa, to niewątpliwie ważny wątek tej historii. Wiele zakładów zadeklarowało swoją pomoc. Niestety ograniczone moce przerobowe spowodowały, że ZUO odpady woził do 10 instalacji, z których jedna położona jest prawie 400 km od Elbląga. Taka sytuacja spowodowała znaczący wzrost kosztów, a w konsekwencji podwyżki opłat za odbiór odpadów.
Kwestia pozyskiwania środków, to odrębny i skomplikowany temat. Najszybciej i w pełnej sumie pieniądze wypłaciła firma ubezpieczeniowa. Nie było też większego problemu, żeby uzyskać finansowanie z NFOŚiGW, choć kwota 200 tys. zł to niewielka część potrzeb. Najtrudniej jednak zrozumieć, że nie istnieją odpowiednie przepisy, które uruchamiałyby nadzwyczajne postępowania i nadzwyczajne środki, dzięki którym można w sprawny sposób odbudować instalację i uruchomić jej działalność zgodnie z wymogami. Póki co prezes Jocz ze swoim zespołem krok po kroku odbudowuje firmę po pożodze. W najbliższych planach jest postawienie tymczasowej sortowni.
![AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/pzo-2026-baner-1320-x-250-px.png?pas=14216532992606041305)
Agata Kurczak ![ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/eco26_1320x150_gyt_pol.jpg?pas=6145374092606041305)
![AD3a artykuł odpady budowlane [25.04-09.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/szkolenie-online-600-x-300-px-320-x-600-px.jpg?pas=13655864002606041305)












![ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px.png?pas=15717607962606041305)
![AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/szkolenie-online-1320-x-250-px.jpg?pas=20005829342606041305)












Komentarze (0)