Społeczności energetyczne – wspólnoty oparte na odnawialnych źródłach energii, wytwarzanej na potrzeby ich członków – mogą liczyć na wsparcie ze środków Krajowego Planu Odbudowy – poinformowała w czwartek wiceminister rozwoju, pracy i technologii Anna Kornecka.

Jak poinformowała wiceminister Kornecka, resort rozwoju, pracy i technologii podejmuje działania służące rozwojowi energetyki rozproszonej – w tym także wsparciu lokalnych inicjatyw energetycznych, takich jak społeczności energetyczne i klastry energii.

– W Krajowym Planie Odbudowy z naszej inicjatywy znalazł się program rozwijający społeczności energetyczne na terenie kraju – bo właśnie w nich widzimy potencjał dla wsparcia zarówno krajowego systemu energetycznego, jak i polskiej gospodarki oraz samorządów – powiedziała wiceminister.

Z przytoczonych przez Kornecką przykładów wynika, że tworzenie lokalnych klastrów energii często inicjują przedsiębiorcy – zarówno duże firmy, jak i małe oraz średnie, wciągając do współpracy samorządy i inne instytucje.

– Przedsiębiorcy są motorem zmian wdrażanych przez samorządy; inicjują wspólne porozumienia regionalne – takie jak klastry energii i inne, mające na celu poprawę konkurencyjności ich biznesów – mówiła wiceminister, wskazując na olbrzymie znaczenie takich inicjatyw dla skutecznej przebudowy krajowego systemu elektroenergetycznego, budowy nowych odnawialnych źródeł energii, poprawy zarządzania energią czy podniesienia efektywności energetycznej – zarówno budynków, jak i procesów przemysłowych.

– Nie wystarczy budować nowe źródła OZE – trzeba to robić mądrze i mądrze nimi zarządzać, mądrze wykorzystywać energię z tych źródeł – podkreśliła Kornecka, oceniając, iż transformacja energetyczna jest szansą rozwoju gospodarczego. O tym, że jest to oczekiwany przez obywateli kierunek zmian, świadczy – jej zdaniem – m.in. sukces programu rozwoju fotowoltaiki.

– To zielona rewolucja, która wydarzyła się oddolnie – przy wsparciu państwa, ale to Polacy sami zrozumieli, że ekologia łączy się z ekonomią – oceniła Kornecka.

Również pełnomocnik premiera ds. programu „Czyste powietrze” Bartłomiej Orzeł jest zdania, że transformacja energetyki, w połączeniu z działaniami na rzecz poprawy jakości powietrza, są szansą rozwojową dla polskiej gospodarki i przedsiębiorców – zarówno producentów sprzętu (np. pomp ciepła i innych urządzeń wykorzystywanych w sektorze OZE), jak i firm usługowych.

– W Zielonym Ładzie i Krajowym Planie Odbudowy uparuję ogromnej szansy dla polskiej przedsiębiorczości – powiedział Orzeł, wskazując, iż zmiany w sposobie ogrzewanie budynków i przejście na niskoemisyjne lub zeroemisyjne instalacje otwierają potężny rynek dla krajowych firm różnej wielkości i różnych branż.

Pełnomocnik premiera przypomniał, że w skali całej Unii Europejskiej Plan Odbudowy do 2030 r. ma przyczynić się do remontu ok. 35 mln budynków, ograniczyć ubóstwo energetyczne, które – według szacunków – dotyka w krajach UE ok. 34 mln osób, oraz stworzyć nawet 160 tys. miejsc pracy w Europie.

– Ważne, jak polscy przedsiębiorcy wykorzystają tę szansę, żebyśmy stali się pionierami europejskiej zielonego gospodarki – mówił Orzeł. Podkreślił, że w tym zakresie szczególnie istotne będzie skuteczne skorzystanie nie tylko z części dotacyjnej, ale także pożyczkowej Planu Odbudowy.

Obrazując skalę czekających Polskę wyzwań, pełnomocnik premiera ds. programu „Czyste powietrze” przytoczył dane Polskiego Alarmu Smogowego, z których wynika, iż obecnie 51 proc. budynków w Polsce nadal jest ogrzewanych węglem, a wraz z innymi paliwami stałymi – ok. 70 proc. W miastach koły węglowe wykorzystuje 34 proc. domów jednorodzinnych.

Wymianę źródeł ciepła – oprócz rządowego programu „Czyste powietrze” – przyspieszają też regionalne uchwały antysmogowe oraz programy realizowane przez samorządy. Rynek dla przedsiębiorców tworzą również zlecenia związane z termomodernizacją budynków.

– Obecnie ponad 33 proc. budynków jest nieocieplonych, a 43 proc. ma warstwę ocieplenia do 8 cm grubości. Warstwę izolacyjną powyżej 15 cm ma zaledwie 5 proc. obiektów – mówił Bartłomiej Orzeł, wskazując, iż dane Polskiego Alarmu Smogowe obrazują, jak duże jest pole do działania w tym zakresie, a więc także rynek dla krajowych przedsiębiorstw produkcyjnych i usługowych. Za kluczową pełnomocnik uznał dobrą współpracę samorządów różnych szczebli, instytucji administracji centralnej oraz spółek Skarbu Państwa w tym zakresie.

Czytaj więcej

Skomentuj