Inteligentne liczniki, przejrzysty rachunek, porównywarka ofert sprzedawców energii czy szybsza zmiany sprzedawcy – takie rozwiązania, jak informuje minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka, będą wkrótce przysługiwać odbiorcom energii w Polsce.

W tym roku resort klimatu i środowiska przygotował kilka projektów ustaw zmieniających Prawo energetyczne. Część z nich przeszła już drogę legislacyjną, np. tzw. ustawa offshorowa, regulująca system wsparcia dla farm wiatrowych na morzu. Do prezydenta trafiła też nowela przepisów tworząca centralny system informacji rynku energii, a także wprowadzająca harmonogram montażu liczników zdalnego odczytu – tzw. inteligentnych liczników.

Wkrótce resort przedstawi kolejne propozycje zmiany przepisów energetycznych, idących m.in. w duchu transformacji energetyki, skierowanych także do odbiorców energii.

– Pracujemy bardzo intensywnie nad szeregiem przepisów, które zmienią filozofię rynku energii w Polsce, tworząc nowe uprawnienia zarówno dla odbiorców energii, jak i jej producentów. Energetyka z centralnie sterowanej zejdzie w dół i stanie się bardziej lokalna. Chcemy też przekształcić obecnego pasywnego odbiorcę energii w odbiorcę aktywnego, przenieść akcenty i zbudować konkurencyjny sektor oparty o innowacyjne rozwiązania – powiedział Kurtyka.

Pięć filarów transformacji 

Minister wyjaśnił, że transformacja odbiorcy energii w Polsce opierać się będzie na pięciu filarach. Po pierwsze będzie to inteligentny licznik. Zgodnie z tzw. ustawą licznikową, do końca 2023 r. ma je mieć co najmniej 15 proc. odbiorców danego OSD, dwa lata później – 35 proc.; na koniec 2027 r. wskaźnik ten ma wynosić co najmniej 65 proc., a do końca 2028 r. – minimum 80 proc. Dane z liczników o pobranej z sieci i oddanej do niej energii będą sumowane w okresach 15 min.

– Inteligentne opomiarowanie wyposaży konsumenta w wiedzę i możliwość weryfikacji swojego zużycia prądu w czasie rzeczywistym, a nie jak to jest teraz, po kilku miesiącach. Takie liczniki mogą też skłonić do oszczędności i przez to doprowadzić do obniżenia własnych rachunków – wskazał Kurtyka.

Zgodnie z unijnym prawodawstwem, w Polsce mają pojawić się również inteligentne liczniki odnoszące się do zużycia ciepła. Resort przyznaje, że to niełatwa materia – szczególnie w budynkach, gdzie możemy zyskiwać bądź tracić na tym, że akurat sąsiad będzie więcej bądź mniej grzał. Struktura ogrzewania mieszkań jest także inna w zależności od tego, czy są one na skraju budynku, czy wewnątrz niego. Przygotowywane są akty prawne, które unormują kwestie związane z instalacją i zasadami użytkowania podzielników ciepła.

Drugim elementem pakietu aktywnego odbiorcy będzie nowa faktura; powinniśmy ją otrzymać już za około roku. Dzięki niej konsument ma wiedzieć, za co dokładnie płaci i jaka jest struktura opłat – ile płaci np. za energię z OZE, a jaka jest opłata przesyłowa itp. Kurtyka dodał, że trzecim elementem pakietu będzie możliwość zmiany sprzedawcy energii w 24 godziny.

– Bardzo ważnym elementem tej części pakietu będzie wprowadzenie porównywarki ofert sprzedawców energii, prowadzonej przez Urząd Regulacji Energetyki, która zaczęłaby funkcjonować po wejściu w życie nowych przepisów, w 2022 r. To wymusi większą konkurencję na rynku, co również powinno przyczynić się do spadku cen. Dzięki porównywarce oraz możliwości szybkiej zmiany sprzedawcy wyemancypujemy odbiorcę energii – zauważył minister.

Dynamiczna taryfa

Czwartym elementem pakietu będzie wyposażenie odbiorców w narzędzia do aktywnego uczestniczenia w rynku, a w dalszej perspektywie – kształtowania tego rynku. Odbiorcy będą mogli bardziej aktywnie zarządzać zużyciem prądu, dzięki taryfom dynamicznym, a prosumenci zyskają większą swobodę i więcej opcji dysponowania wyprodukowanym przez siebie prądem.

– Taryfa dynamiczna pozwoli na bieżąco reagować na zmieniające się ceny energii. W przypadku gdy system będzie produkował dużo taniej energii, będziemy jej beneficjentami poprzez niższe ceny. Kiedy cena będzie wyższa, konsument powinien korzystać z własnych zasobów lub ograniczać zużycie energii. Dlatego promować będziemy wykorzystanie magazynów energii, którymi mogą być również samochody elektryczne, a także systemów zarządzania energią – wyjaśnił.

Na rynku mają się pojawić tzw. agregatorzy, czyli – jak wskazał Kurtyka – firmy, które będą działać w imieniu większej grupy odbiorców, oferując im lepsze warunki uczestnictwa na ryku energii.

– Będą mogli też inwestować np. w magazyny energii, dzięki czemu będą w stanie łagodzić szczyt zużycia energii – wyjaśnił minister.

Piątym elementem pakietu ma być ochrona wykluczonych, czyli zagwarantowanie, że odbiorca będzie świadomy swoich możliwości oraz wsparcie najbardziej potrzebujących, również przez instrumenty finansowe – poinformował szef resortu klimatu i środowiska.

Czytaj więcej

Skomentuj