Polska konsekwentnie rozwija odnawialne źródła energii, jest liderem morskiej energetyki wiatrowej – mówiła w środę minister klimatu Anna Moskwa, odpowiadając w Sejmie na wystąpienia posłów w czasie debaty nad informacją ws. bezpieczeństwa energetycznego.

Sejm – po debacie – przyjął do wiadomości informację Ministra Aktywów Państwowych i Minister Klimatu i Środowiska dotyczącą bezpieczeństwa energetycznego RP.

Jak wcześniej mówiła minister Moskwa, Polska jako jedyny kraj ma umowy sektorowe na wszystkie rodzaje odnawialnych źródeł energii.

– Na rok 2020 r. UE narzuciła nam cel OZE 15 proc. i został on przekroczony – zwróciła uwagę, dodając, że w kraju jest już milion prosumentów, podjęto też decyzję o uelastycznieniu regulacji dla turbin wiatrowych na lądzie.

– Jesteśmy liderem morskiej energetyki wiatrowej. Polskie farmy rozwijają się konsekwentnie, a Litwa, Łotwa i Estonia są na etapie projektowania. Nasze projekty już funkcjonują, są zgłoszone do notyfikacji KE. Pierwsza produkcja energii jest przewidziana na 2026 r. – podkreślała minister klimatu. – Państwo niemieckie na jakiś czas zatrzymało projektu morskiej energetyki wiatrowej, podczas gdy u nas były one rozwijane konsekwentnie.

Jak zaznaczyła, rząd przygotował “kompleksowy program rozwoju dróg wodnych, stopni wodnych, bez których nie ma hydroenergetyki”. Jednak Komisja Europejska usunęła cały komponent gospodarki wodnej i hydroenergetyki z Krajowego Planu Odbudowy.

– Hydroenergetyka w UE jest dziś tak samo zakazana jak mówienie o węglu – podkreślała, dodając, że rząd przygotował program rozwoju małych elektrowni wodnych i będzie go “konsekwentnie realizować z założeniem, że KE tych planów nie wywróci”.

Anna Moskwa powtórzyła również, że na Radzie UE Polska złoży propozycję wprowadzenia “rosyjskiego ETS”.

– Niech KE ustali cele, plany, procenty derusyfikacji, będzie to sprawdzian, czy zasady solidarności działają nie tylko dla dekarbonizacji, ale i dla bezpieczeństwa – mówiła minister.

We wtorek, po spotkaniu z europejską komisarz ds. energii Kadri Simson, minister Moskwa mówiła, że w “rosyjskim ETS” mogłyby zostać zawarte cele “derusyfikacyjne”, analogiczne do celów dekarbonizacyjnych UE, dodatkowo z podziałem na poszczególne sektory, surowce i państwa członkowskie. Zaznaczyła wtedy jednak, że ostatecznego pomysłu na taki system jeszcze nie ma.

Czytaj więcej

Skomentuj