Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, który zawiesza wykonanie decyzji, na mocy której gmina Boguchwała domagała się od rzeszowskiego MPWiK zapłaty blisko 10 mln zł.

W lutym tego roku Boguchwała wygrała ze spółką przed wojewódzkim sądem administracyjnym proces o wypłatę odszkodowania za obiekty znajdujące się przy ujęciu wody w Zwięczycy przejęte przez Rzeszów wiele lat temu. Zwięczyca do stycznia tego roku należała do gminy Boguchwała, teraz podlega Rzeszowowi. Proces Boguchwała kontra rzeszowska spółka trwał kilka lat. Nadal nie ma jego ostatecznego rozstrzygnięcia. MPWiK po wyroku, który zapadł w lutym tego roku, złożył wniosek o kasację. Na początku marca bieżącego roku burmistrz Boguchwały wystąpił do służb skarbowych z wnioskiem o ściągnięcie z konta MPWiK kwoty prawie 10 mln zł. Obejmuje ona odszkodowanie plus odsetki.

Jak czytamy w „Gzecie Wyborczej”, Naczelny Sąd Administracyjny wziął pod uwagę dwie rzeczy. Po pierwsze, że Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Rzeszowie prowadzi właśnie ogromną inwestycję, na którą musi wyłożyć – bagatela – 150 mln zł. To według sądu stanowi dla spółki poważne obciążenie finansowe. Wypłata na rzecz Boguchwały blisko 6,9 mln zł i odsetek mogłaby zagrozić realizacji inwestycji. A chodzi o "Program poprawy wody pitnej dla aglomeracji rzeszowskiej".

MTP 300 x 250

Po wtóre, spółka – co podkreśla NSA – "jest przedsiębiorstwem użyteczności publicznej i w interesie ogółu mieszkańców leży jego nieprzerwana działalność polegająca na dostarczaniu wody i odprowadzaniu ścieków".

źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj