Z Tomaszem Wachowiakiem, założycielem Forum Dyskusyjnego „Wodociągów Polskich” oraz współorganizatorem Międzynarodowych Targów Infrastruktura Wodno-Ściekowa, rozmawia Ewa Gosiewska.

Skąd nagła inicjatywa stworzenia nowych targów dla branży wodociągowo-kanalizacyjnej? Czy obecna oferta jest niewystarczająca?

Do tej pory imprezami targowymi dla środowiska w Polsce były Targi ekologiczne POL-EKO oraz bydgoskie Targi WOD-KAN. Międzynarodowe Targi Infrastruktura Wodno-Ściekowa są tak naprawdę drugą ściśle branżową imprezą, organizowaną wyłącznie dla środowiska wodociągowego. Październikowy termin tej wystawienniczej imprezy jest okresem finalizacji projektów i planów inwestycyjnych oraz remontowych na następny rok. Mamy świadomość, że przyszły rozwój gospodarczy państw będą wytyczały przedsięwzięcia w ochronie środowiska i wychodzimy naprzeciw temu wyzwaniu.

Czym więc nowa impreza będzie się różnić od dotychczasowych? Co może okazać się szczególnie atrakcyjne dla wystawców? Dlaczego właśnie Kielce?

Całą oprawę logistyczną przedsięwzięcia prowadzić będzie Firma Targi Kielce, a Forum Dyskusyjne bierze na swoje barki to, do czego zostało stworzone i co robi najlepiej. Dlatego równolegle z imprezą targową pragniemy rozpocząć trzydniowe coroczne spotkania uczestników Forum w znacznie szerszym gronie i w nieco odmienionej oprawie, której integralnym uzupełnieniem będą koleżeńskie wieczorki. Kielce to bardzo interesujące miasto dla tego rodzaju imprez z korzystną lokalizacją i dobrymi drogami dojazdowymi oraz jednym z najlepszych w Polsce zespołów obiektów targowo-konferencyjnych.

Czy cykl seminariów w Kielcach będzie formułą przypominał spotkania konsultacyjne organizowane przez Forum?

Uczestnikami spotkań będzie kilkaset firm wodociągowo-kanalizacyjnych z całego kraju. Wykładowcami na spotkaniach będą osoby znane z naszych cyklicznych spotkań – prawnicy branżowi, technologowie, pracownicy naukowi uczelni wyższych. Szczególny nacisk położymy na praktyczne aspekty aktualnej problematyki przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych. Ponadto zaprosimy do współpracy firmy komercyjne, które (co nie wszyscy doceniają) mają zgromadzony bardzo duży kapitał doświadczeń z wielu obiektów w Polsce. Jak zwykle ostatecznie tematyka będzie uzależniona od potrzeb samych wodociągowców, dla których tak naprawdę jest ta impreza. Pomocna nam będzie niewątpliwie analiza problematyki dyskusji na jedynych w Polsce prowadzonych przez Forum zamkniętych listach dyskusyjnych, gromadzących blisko 600 osób z przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych.

W ulotkach informacyjnych piszecie, że Targi mają służyć m.in. integracji środowiska „wodociągowców”. Te same idee przyświecają organizatorowi targów WOD-KAN – Izbie Gospodarczej Wodociągi Polskie. Takie przesłanie można znaleźć na ich stronie internetowej. Chodzi zatem o inne pojęcie integracji?

Forum Dyskusyjne Wodociągów Polskich to nie tylko spotkania, szkolenia, konferencje, wydawnictwa i jedyny w Polsce tak bogaty branżowy portal internetowy, ale nade wszystko szerokie, niezmiernie cenne kontakty. Kontakty pomiędzy przedstawicielami przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych, samorządowcami, dostawcami urządzeń i usług z branży wod-kan, teoretykami i praktykami, innymi słowy – sympatykami, a nawet przyjaciółmi Forum. Naszym celem, poza samą imprezą targową, jest także edukacja przyszłych, profesjonalnych wodociągowców. Stąd zdecydowaliśmy się zaprosić do udziału w Targach nie tylko przedsiębiorstwa wod-kan i przedstawicieli firm branżowych, ale także wyższe uczelnie, dając im możliwość wystawiania się na Targach. To pierwsza tego rodzaju inicjatywa w Polsce. Dążymy do tego, by to spore przedsięwzięcie stało się najlepszą z możliwych okazją do spotkań i wymiany doświadczeń tych wszystkich, którzy uczestniczą w rozwoju branży.

Nie obawiacie się zarzutów, że zamiast integrować, powodujecie rozłam i podział firm branżowych na lojalne wobec bydgoskich targów oraz otwarte na „nowy powiew”?

Ależ zupełnie nie o to chodzi. Targi te będą odbywały się w zupełnie innym terminie oraz w zupełnie innym rejonie Polski. Druga ściśle branżowa, a jednocześnie duża, międzynarodowa impreza targowa z pewnością przyda się środowisku. A jak każda nowa oferta przyczyni się do większej eskalacji pomysłów i podnoszenia jakości usług poprzez konkurencję. Środowisko branżowe może tylko na tym zyskać, a nie stracić. Ideą każdych targów jest chęć stworzenia dla wystawców możliwości jak najlepszej prezentacji oraz bezpośredniego kontaktu z branżą i taką oceną będą się kierowali potencjalni wystawcy, a nielojalnością wobec konkretnych organizatorów targów.

Czy przewidziane są nagrody dla najlepszych produktów prezentowanych na Targach?

Oczywiście, że tak. Jak na każdych targach będą wręczane nagrody i wyróżnienia. Powiem tylko, że przy tworzeniu swoistej „polityki” nagród biorą udział osoby znane, lubiane i szanowane w środowisku, tworzące komitet organizacyjny i honorowy. Już wkrótce będziemy prezentować te komitety.

O imprezie zrobiło się głośno. Czy faktycznie odzew na ofertę jest zadowalający dla organizatorów? Czy zanosi się na to, że targi kieleckie będą imprezą cykliczną?

Z całą pewnością będzie to impreza cykliczna. Odzew jest o wiele większy niż się tego spodziewaliśmy. Spotykamy się z objawami sympatii, poparcia, często natychmiastowych deklaracji współpracy i uczestnictwa. Nie ukrywam też, że jest kilka osób, które są nieprzechylne nowym pomysłom oraz inicjatywom w branży i prowadzą kampanię negatywną – również wobec targów kieleckich. Myślę jednak, że w obecnym świecie we wszystkim najbardziej liczy się pomysł, jakość i solidność. Każdy, kto zna Targi Kielce oraz Forum Dyskusyjne Wodociągów Polskich, wie, czego się można po nas spodziewać, i to jest bezpośredni powód, który, mam nadzieję, sprawi, że ta impreza odniesie sukces i na stałe wpisze się w kalendarz imprez wodociągowców.

Wywiad ukazał się w marcowym numerze miesięcznika "Wodociągi-Kanalizacja" (3/2008)

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj