W piątek na corocznym szczycie Programu Narodów Zjednoczonych na rzecz Środowiska przedstawiciele 140 krajów jednomyślnie zdecydowali, że rozpoczną pracę nad traktatem, który docelowo doprowadzić ma do całkowitego wycofania rtęci z użycia – informuje dziennik.pl.

Z 6 tys. ton szkodliwego metalu, które każdego roku zatruwają środowisko, prawie 2 tys. pochodzi ze spalania węgla. Rtęć wykorzystuje się też do produkcji urządzeń elektronicznych, kosmetyków wybielających skórę, akcesoriów stomatologicznych i oczywiście termometrów. Niepodlegający biodegradacji metal osadza się w glebie, przenika do atmosfery i zanieczyszcza zbiorniki wodne. Najbardziej podatne na zatrucie jest mięso ryb, które może być zanieczyszczane nawet bardzo daleko od źródła skażenia.

Porozumienie w sprawie rtęci było możliwe, ponieważ jego najwięksi przeciwnicy: Brazylia, Indie i Chiny, w końcu ustąpili. Nie bez znaczenia była też zmiana na stanowisku prezydenta Stanów Zjednoczonych. Barack Obama jeszcze jako senator proponował całkowity zakaz eksportu rtęci przez USA do roku 2013.

Eko lokator Gdansk 300 x 250

źródło: dziennik.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj