Aż 80% wsi na Dolnym Śląsku nie ma kanalizacji. Nieczystości z gospodarstw spływają do rzek i potoków. Gdyby trafiały do oczyszczalni, woda w rzekach nie byłaby taka brudna. Rozwiązaniem ma być budowa oczyszczalni ścieków w Sulikowie, 40 km sieci kanalizacyjnej, kilkadziesiąt przepompowni ścieków i ok. 16 km sieci wodociągowej.

Założona przez trzy samorządy: gminy Sulików, Platerówka i Zgorzelec  spółka wodno-kanalizacyjna Suplaz przygotowała projekt uporządkowania gospodarki wodno-ściekowej w miejscowościach leżących w zlewni rzeki Czerwona Woda. Samorządowa spółka zdobyła unijną dotację w wysokości 36 mln zł na budowę oczyszczalni. 

Projekt został przekuty w program, którego realizacja ma kosztować ok. 43 mln zł. Przedsięwzięcie zakończy odprowadzanie nieoczyszczonych ścieków wprost do rowów i potoków. Zyska i stan środowiska, i zdrowie mieszkańców. Poprawi się także atrakcyjność tych terenów dla inwestorów.  Realizacja inwestycji ruszy wiosną przyszłego roku i potrwa dwa lata. 

CCJ 300 x 250

O środowisko chcą zadbać także inne dolnośląskie samorządy i planują modernizację siedmiu oczyszczalni ścieków: w Dzierżoniowie, Oławie, Ziębicach, Strzegomiu, Chociwelu, Środzie Śląskiej i Bystrzycy Kłodzkiej.Łącznie na Dolnym Śląsku w planach jest budowa około 400 km kanalizacji i prawie 80 km sieci wodociągowej.  Gminy starają się o pieniądze z UE. Już wiadomo, że dofinansowanie w wysokości 17 mln zł dostanie Środa Śląska. Europejskie wsparcie, blisko 36 mln zł, trafi też do Strzegomia.

Źródło: nasze-miasto.pl, Polska – Gazeta Wrocławska

Kolędownik 2018 696px
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj