W ubiegły weekend na Zatoce Gdańskiej u brzegów Mierzei Wiślanej jeden z rybaków znalazł w swoich sieciach młodego morświna. Zwierzę zaplątało się w nie i utonęło. Tragiczny wypadek zbiega się w czasie z uruchomieniem przez międzynarodową organizację ekologiczną WWF projektu ochrony tych pięknych i zagrożonych ssaków.

Młody, niedoświadczony morświn w trakcie polowania na śledzie zaczepił ogonem o sieć i nie mógł wydostać się na powierzchnię. W wyniku braku powietrza udusił się i utonął. Stało się to bardzo blisko brzegu  – zaledwie 300  metrów od przystani w Jantarze. Z relacji rybaków wynika, że przypadkowy połów, najprawdopodobniej miał miejsce w dniach pomiędzy  17 a 20 lutego. Ciało samca o masie 31 kg i długości 114 cm zostało przekazane naukowcom Stacji Morskiej IOUG w Helu.

Dzięki międzynarodowej organizacji ekologicznej WWF, od przyszłego miesiąca bałtyckie morświny i foki uzyskają dodatkową pomoc. Rusza projekt „Ssaki bałtyckie”, którego celem będzie szeroka edukacja społeczna oraz informowanie rybaków, turystów oraz osób zajmujących się transportem morskim, o sposobach ochrony morświnów i fok. W ramach projektu będzie również odbywał się monitoring polskiego wybrzeża. W razie wypadku z udziałem morświnów lub fok oraz potrzeby interwencji, do akcji będzie wkraczał „błękitny patrol” wolontariuszy, koordynowany przez WWF.

Eko lokator Gdansk 300 x 250

Projekt, którego głównym realizatorem jest WWF Polska, będzie finansowany z unijnego Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko”. Strukturalnym partnerami projektu będą: Stacja Morska i Fundacja Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego.

 


 

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj