Epidemia koronawirusa spowodowała, że niektóre branże przemysłu stanęły, a w konsekwencji nie generują odpadów. To zaś sprawiło, że cementowniom zabrakło paliwa pochodzącego z odpadów wysokokalorycznych, czyli tzw. RDF-u.

W instalacjach komunalnych zaczęły się poszukiwania odpowiednich materiałów, m.in. ścinków folii i opon, z których można wytworzyć RDF. Na portalach branżowych pojawiły się ogłoszenia w sprawie kupna zużytych opon i innych tego typu odpadów wysokokalorycznych.

Jest to więc szansa dla tych przedsiębiorców, w których magazynach znajdują się duże ilości tego problematycznego materiału.

Przypomnijmy, że odpady kaloryczne – ze względu na łatwopalność – nie mogą być składowane, magazynować je można maksymalnie przez rok, a potem trzeba je przetworzyć. Ponadto zalegająca w magazynach i instalacjach komunalnych frakcja kaloryczna stwarza też ryzyko pożarowe.

Specjaliści gospodarki odpadami studzą optymizm: zapotrzebowanie na frakcję wysokokalorycznych odpadów z sektora komunalnego jest chwilowe i nie rozwiąże problemu nadpodaży. Teraz, gdy przemysł stoi, cementownie biorą to, co jest. Sytuacja wróci jednak do normy, gdy przemysł ruszy – przewidują.

Ponadto obecny popyt na odpady komunalne nie odwrócił sytuacji cenowej. Oddając frakcję wysokokaloryczną, wciąż trzeba zapłacić ok. 500-600 zł za tonę RDF-u.

Odpady w energetyce. Branża czeka na “zielone światło”

Źródło: DGP

Czytaj więcej

4 Komentarze

  1. Gdyby Nasi rzàdzàcy byli choć trochę màdrzejsi dopuścili by spalanie RDF w ciepłowniach nie było by pożaró odpadów I uregulował by się rynek

  2. To tylko świadczy o tym, jak duże mają znaczenie cementownie dla gospodarowania odpadami. Odbierają regularnie ogromne ilości i chwała im za to. Inne branże powinny brać przykład chociaż jasne jest że do tego w wielu przypadkach powinno się zmienić prawo.

  3. Wychodzi na to, że cementownie brały w głównej mierze odpady przemysłowe, a odpady komunalne stanowiły mniejszość. To dlaczego w WPGO te instalację były brane pod uwagę przy obliczaniu 30% limitu termicznego przekształcania odpadów komunalnych?

    • Słusznie Pan to zauważył. Niestety wielcy tego świata, a właściwie naszego kraju, wykorzystywali całkowite zdolności przerobowe cementowni do zablokowania jakże strategicznej decyzji dotyczącej wykorzystania sektora ciepłowniczego/energetycznego do termicznego wykorzystania odpadów komunalnych. Może stosunkowa nowa obsada Ministerstwa Klimatu pójdzie po rozum do głowy. Bądźmy dobrej myśli.

Skomentuj