Zdezelowane wraki samochodów zalegają na polskich drogach, parkingach czy w lasach. Ze zjawiskiem tym chcą walczyć organizatorzy kampanii ekologicznej Odwraczamy Polskę, którzy rozpoczeli swoją akcję na Śląsku.

Odwraczamy Polskę jest inicjatywą Europejskiego Centrum Ochrony Środowiska. – Poprzez kampanię chcemy zwrócić uwagę posiadaczy wraków, miłośników przyrody i właścicieli samochodów, którzy mają problem ze znalezieniem miejsca parkingowego, na fakt, że warto oddać zużyty samochód do stacji demontażu i zarobić na tym kilkaset złotych – mówią organizatorzy akcji. Rzeczywiście, wśród najczęściej wymienianych powodów, dla których nie oddaje się starego auta do demontażu, wymienia się niewiedzę. Właściciele myślą, że będą ponosić koszty związane z recyklingiem. – Nic bardziej mylnego. Nie dość, że nie będą płacić, to jeszcze dostaną za to pieniądze. Problem transportu również nie powinien spędzać snu z powiek właścicieli wraków, gdyż zapewniamy darmowy transport takich pojazdów pomocą drogową – uspokają organizatorzy. W Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców jest zarejestrowanych 24 mln pojazdów. W 2009 r. OC wykupiono jedynie dla ok. 16 mln aut. Reszta latami stoją porzucone na osiedlowych parkingach i w centrach miast. – Spora część z nich jest również nielegalnie demontowana, a pozyskane w ten sposób części i złom są sprzedawane na czarnym rynku – mówi Przemysław Oleś z firmy Olmet, stacji demontażu ze Śląska. W samochodach jest duża ilość substancji, które stanowią zagrożenie dla środowiska. – Chałupnicza rozbiórka samochodów, jaka jest dokonywana w tysiącach domorosłych warsztatów na terenie całego kraju, to jedna wielka katastrofa. Brak działania grozi trwałemu skażeniu środowiska – przekonuje Krzysztof Masiuk z Europejskiego Centrum Ochrony Środowiska.


CCJ 300 x 250

 

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj