Chorzowscy policjanci zatrzymali 36-latka, który składował w magazynach niebezpieczne odpady. W tej samej sprawie wczoraj po południu katowiccy policjanci zabezpieczyli nielegalne składowisko na terenie prywatnej posesji. Zatrzymanemu mieszkańcowi Katowic grozi nawet do 8 lat więzienia.

Chorzowscy stróże prawa zwalczający przestępczość gospodarczą zatrzymali 36-latka, podejrzanego o składowanie około 20 ton niebezpiecznych odpadów medycznych i weterynaryjnych. Różnego rodzaju pojemniki, beczki i worki pełne odpadów zamiast utylizować, mężczyzna gromadził w wynajętym przez siebie magazynie na terenie byłych zakładów chemicznych. Jak wynika z policyjnych ustaleń, w pojemnikach mogą znajdować się m.in. strzykawki, igły, materiały po badaniach histopatologicznych. Jak ustalili prowadzący sprawę policjanci, proceder ten trwał kilka miesięcy.

W tej samej sprawie katowiccy policjanci zabezpieczyli nielegalne składowisko na terenie prywatnej posesji przy ulicy Sumów. Podczas przeszukania budynków gospodarczych znaleziono zbiorniki, beczki oraz plastikowe pojemniki z substancjami chemicznymi, kosze na śmieci, w których znajdują się prawdopodobnie odpady szpitalne i zwierzęce.

Unisoft 300 x 250

Prezydent Miasta Katowic wydał już decyzję o utylizacji nebezpiecznego znaleziska, którą ma przeprowadzić specjalistyczna firma.

Zatrzymanemu mieszkańcowi Katowic grozi nawet do 8 lat więzienia.

źródło: policja.pl, KWP w Katowicach, mg

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj