– Polska posiada wielki atut w postaci znaczących zasobów węgla. Rozwój innowacyjnych technologii przeróbki tego surowca pomoże nam go lepiej wkorzystać – powiedziała wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska podczas prezentacji studium wykonalności instalacji do produkcji paliw płynnych i gazowych z węgla.

W opinii wiceminister Strzelec-Łobodzińskiej, krajowe złoża węgla są czynnikiem stabilizującym bezpieczeństwo energetyczne Polski. – Temat produkcji paliw gazowych i płynnych z tego surowca nabiera szczególnego znaczenia w sytuacji problemów z dostawami gazu ziemnego do Polski – powiedziała.

Jak poinformowała, MG zakończyło prace nad „Polityką energetyczną Polski do 2030 r.”, w której podkreślono rolę węgla dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jednym z głównych elementów dokumentu w tym obszarze jest dywersyfikacja źródeł i kierunków dostaw paliw. – Dywersyfikację rozumiemy również jako odejście od wyłącznie tradycyjnych metod wykorzystania węgla w kierunku innowacyjności, ze wskazaniem właśnie na zgazowanie i upłynnianie – wyjaśniła podsekretarz stanu w MG.

CCJ 300 x 250

W tym celu MG zleciło przygotowanie studium wykonalności instalacji i opłacalności produkcji paliw płynnych i gazowych z węgla. Analizę przeprowadziło Biuro Studiów, Projektów i Realizacji „Energoprojekt-Katowice” SA i Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla, badając 3 modele instalacji: do produkcji paliw ciekłych (oleju napędowego), wodoru oraz metanolu.

Zdaniem autorów opracowania, za atrakcyjne pod względem ekonomicznym i gospodarczym należy uznać przedsięwzięcia mające na celu produkcję z węgla wodoru i metanolu. – Z niewiele ponad 1 mln ton węgla można wyprodukować ekwiwalent 0,5 mld m sześć. gazu ziemnego – oszacował Marek Ścieżko, dyrektor ICHPW. – Dzięki takim rozwiązaniom można zastąpić 2,5 mld m sześć. gazu, które zużywa w Polsce przemysł chemiczny, gazem wyprodukowanym z ok. 5 – 6 mln ton węgla – wyjaśnił.

W jego opinii, na wprowadzeniu takich rozwiązań skorzystałby także polski sektor górniczy. – Byłby to również bardzo mocny sygnał dla zagranicznych dostawców gazu, że Polska potrafi zadbać o swoje interesy w tej dziedzinie – dodał.

Natomiast produkcja paliw motorowych z węgla nie jest zdaniem dyrektora ICHPW przedsięwzięciem gospodarczo uzasadnionym w polskich warunkach. – Jest to obciążone dużym ryzykiem finansowym i fluktuacji cen na rynkach światowych – powiedział. Według niego, także rozwiązanie prawne przyjęte w tym zakresie na świecie nie sprawdzą się raczej w UE.

Na świecie najwięcej paliw płynnych i gazowych z węgla produkuje się w RPA, Chinach i Stanach Zjednoczonych. W Polsce decyzję o budowie instalacji zgazowywania węgla podjęły już ZA Kędzierzyn i ZA Puławy.

źródło: mg.gov.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj