Z Andrzejem Aumillerem, ministrem budownictwa, rozmawia Urszula Wojciechowska

Minął rok od wejścia w życie postanowień Dyrektywy 2002/91/WE w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. W jakiej postaci i kiedy będą gotowe przepisy implementujące dyrektywę?

Wdrożenie postanowień dyrektywy zostanie dokonane w nowym Prawie budowlanym, ponieważ sprawy związane z ograniczeniem zużycia energii są integralnie związane z procesem projektowania, budowy i właściwej eksploatacji obiektów budowlanych. Z tego względu nie jest najlepszym rozwiązaniem przygotowanie odrębnej ustawy w tym zakresie. Wymaga podkreślenia, że już na podstawie obecnie obowiązujących przepisów projekt obiektu budowlanego powinien m.in. zawierać charakterystykę energetyczną.
W przygotowywanych regulacjach nowej ustawy P.b. zostaną wykorzystane prowadzone prace w tym zakresie, w ramach których przygotowano propozycje zmian w przepisach wykonawczych do ustawy. Dotyczą one m.in. zakresu projektu budowlanego, książki obiektu budowlanego, warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty i ich usytuowanie. Proponuje się, aby nowo wznoszone budynki zostały objęte obowiązkiem posiadania świadectwa energetycznego od 2008 r., natomiast istniejące – od 2009 r. Prace związane z przygotowaniem projektu nowej ustawy P.b. zostaną zakończone do końca pierwszego półrocza br.
W większości państw UE świadectwa energetyczne dla budynków użyteczności publicznej będą obowiązkowe w 2008 r., natomiast od 2009 r. m.in. w Irlandii, na Malcie i w Portugalii.

Kiedy ustawa zostanie wprowadzona w życie?
Chcemy utrzymać dotychczasową propozycję wprowadzenia obowiązku świadectw energetycznych dla budynków nowo wznoszonych oraz istniejących. Zostanie także wprowadzony obowiązek sporządzania ich dla lokali mieszkalnych. Wymóg ten dla budynków/lokali mieszkalnych dotyczyć będzie wszystkich sytuacji prawnych przeniesienia własności i wynajmu oraz w przypadku modernizacji gruntownej, poprawiającej standard energetyczny budynku, której koszt przekracza 25% wartości odpowiadającej kosztom odtworzenia budynku po jej zakończeniu.
Kto będzie uprawniony do przeprowadzenia audytu energetycznego?
W ramach obecnie prowadzonych prac wdrożeniowych w resorcie budownictwa zakłada się, że potwierdzanie kwalifikacji uprawniających do przeprowadzania oceny energetycznej budynków oraz sporządzania świadectw energetycznych będzie następowało w wyniku pozytywnie zdanego egzaminu, przeprowadzanego przez ministra budownictwa, po uprzednim odbyciu odpowiedniego przeszkolenia. Warunkiem koniecznym do ubiegania się o uzyskanie uprawnień audytora energetycznego będzie posiadanie, w rozumieniu Ustawy z 7 lipca 1994 r. P.b. uprawnień budowlanych do projektowania lub kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności albo tytułu rzeczoznawcy budowlanego.

Przejął Pan rządowe zobowiązania budowy trzech mln mieszkań. Czy resort rozważa pokrycie wzrostu zapotrzebowania na energię wprowadzeniem zachęt do jej oszczędzania?
Uważam, że wprowadzenie zachęt do oszczędzania energii jest niezwykle istotną kwestią, którą należy rozwijać systemowo, gdyż dotyczy ona wszystkich podmiotów rynkowych. Najwięcej energii w tradycyjnym budownictwie mieszkaniowym zużywa się na ogrzewanie. Dlatego specjaliści od wielu lat pracują nad poprawieniem izolacyjności termicznej budynków oraz zmniejszeniem zużycia energii. Dzisiaj nowo oddawane mieszkania mają zapotrzebowanie 30 kWh/m2/rok, a budynki pasywne do 9 kWh/m2/rok. Jaką wagę przywiązuje do oszczędzania energii Gabinet Premiera Jarosława Kaczyńskiego – niech poświadczą liczby. W budżecie z 2005 r. na premię termomodernizacyjną przeznaczona była kwota w wysokości 115 mln zł, w 2006 r. 125 mln zł, a w 2007 r. jest to suma dwukrotnie większa – 250 mln zł.
Zmniejszenie zapotrzebowania energii na ogrzewanie budynków to walka z ocieplającym się klimatem. Jak obliczyli eksperci, gdyby tylko w Polsce ocieplić budynki z „wielkiej płyty”, to przy łagodnej zimie zmniejszylibyśmy emisję CO2 do atmosfery o 10 mln ton, a przy sroższej o 15 mln ton rocznie.
Polska i inne kraje UE, które realizowały budownictwo z wielkiej płyty, muszą zawiązać wspólny front w walce o środki pomocowe na termomodernizację. Dlatego, analizując zużycie energii, nasuwa się pytanie – czy efektywniejsze jest oszczędzanie, czy też racjonalne wykorzystanie energii.
Osobiście jestem zwolennikiem zintegrowanych działań.

Czy firmy budowlane przygotowane są do wykorzystywania najnowszych technologii budownictwa pasywnego?
Nie tylko wiele firm wykonawczych przygotowanych jest do realizacji budownictwa pasywnego. Podobnie rzecz ma się z licznymi biurami architektonicznymi, bo istnieje już rynek producentów i importerów urządzeń technicznych do realizacji takiego budownictwa.
Potrzeba oszczędzania wiąże się z rosnącymi cenami paliw używanych do ogrzewania domów. Budownictwo pasywne gwarantuje najwyższy komfort cieplny i ekstremalnie niskie zapotrzebowanie na energię cieplną. Ograniczenie zużycia energii dla budownictwa pasywnego i energooszczędnego pozwala w znaczny sposób ograniczyć koszty eksploatacyjne oraz zmniejszyć emisję CO2 do środowiska.
Ze względu na niewielkie zapotrzebowanie na energię cieplną dla ogrzewania, traci na znaczeniu aktywny system centralnego ogrzewania, a zwiększa się rola pasywnego wykorzystania energii słonecznej. Ogrzewanie jest jedynie potrzebne do dogrzewania do wymaganej w systemie temperatury. Przy rosnących cenach nośników energii coraz istotniejsze jest dbanie o jak najniższe koszty eksploatacyjne.
Jestem przekonany, że nieduża różnica w kosztach inwestycyjnych między budownictwem pasywnym a tradycyjnym – szacowana na ok. 10-15% przy programie rządowego wsparcia – powinna zachęcać do wykorzystywania najnowocześniejszych technologii. W rządowym programie zakładającym budowę trzech milionów mieszkań budownictwo pasywne ma swoje miejsce. Polska powinna mieć w UE w dziedzinie budownictwa jakiś wyróżnik i stać się nim powinno przewodnictwo w budownictwie pasywnym.