Najnowsza analiza wykazała, że we frakcji podsitowej znajduje się ok. 444 tys. ton szkła oraz 37 tys. ton metali. To blisko 0,5 mln ton surowców, które nie zawracają do gospodarki oraz których nie możemy zaliczyć do poziomów recyklingu. Co zrobić, żeby poprawić tę sytuację? W debacie o recyklingu i selektywnej zbiórce uwaga koncentruje się zazwyczaj na odpadach komunalnych zbieranych u źródła – w gospodarstwach domowych czy nieruchomościach niezamieszkałych. To na nich skupiają się zarówno cele polityki środowiskowej, jak i większość badań morfologicznych. Tymczasem w strumieniu zmieszanych odpadów komunalnych, których nadal zbieramy najwięcej, wciąż możemy znaleźć mnóstwo surowców. Dotychczasowe analizy skupiały się głównie na badaniach odpadów odbieranych bezpośrednio od mieszkańców. Rzadko jednak uwzględniano morfologię przemysłową, a więc skład materiałowy frakcji odpadów już przetworzonych, które przechodzą przez instalacje. Frakcja podsitowa, mimo że istotna z punktu widzenia technologicznego i środowiskowego, rzadko była przedmiotem szczegółowych analiz morfologicznych. Właśnie w tej frakcji mogą znajdować się znaczące ilości szkła i metali, które nigdy nie zostały selektywnie zebrane ani wydzielone w procesie technologicznym.

Niedoceniony efekt procesu MBP

Odpady niesegregowane (zmieszane) o kodzie 20 03 01 niezmiennie stanowią największy st...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?