Ostatnie przyspieszenie prac legislacyjnych nad ustawą o OZE pozwala przypuszczać, że przedstawiona 4 lutego 2014 r. propozycja jest już ostatnim możliwym wariantem przewidywanych zmian.

W projekcie ustawy można dostrzec słuszną próbę prawnego pobudzenia energetyki prosumenckiej, w tym OZE, choć przy jednoczesnym ciągłym utrzymaniu silnego wpływu kryteriów ekonomicznych jako wyznaczników decydujących o wsparciu różnych technologii OZE. Przykładem może być wprowadzenie aukcji energii elektrycznej z odnawialnych źródeł jako mechanizmu, który ma zastąpić system zielonych certyfikatów (w przypadku nowych instalacji OZE)1. Polemikę ze statusem nadrzędnej roli, jaką nadaje się kryteriom ekonomicznym przy stymulacji rozwoju OZE, podjęto już na poziomie UE, m.in. w opracowaniu2, w którym stwierdzono: W celu zbudowania Europy efektywnie korzystającej z zasobów musimy dokonać ulepszeń technologicznych, znacznych zmian w obszarze energii, przemysłu, rolnictwa i transportu, jak również zmienić nasze zachowania jako producenci i konsumenci, a także w publikacji3, w której zauważono, że: wspierając rozwój rynku odnawialnych nośników energii i paliw, należy wziąć pod uwagę ich wpływ nie tylko na klimat, ale także na regionalne i lokalne możliwości rozwoju i zatrudnienia?.

Analiza projektu ustawy

Z punktu widzenia przywołanych zapisów na pochwałę zasługuje powrót w pr...

Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.