Zapowiadane od lat zmiany w gospodarce odpadami mają ujrzeć swój finał w najbliższym czasie. Tak przynajmniej zapowiada rząd. Każda z tych zmian będzie wymagała poniesienia dodatkowych wydatków na inwestycje.
Oczywiście, do ostatnich chwil trwać będą dyskusje nad ostatecznym kształtem zapisów odpowiednich ustaw i rozporządzeń. Trwa na ten temat debata. I dobrze, że trwa. Martwi mnie natomiast to, że w jej trakcie zbyt rzadko mówimy o tym, kto i skąd ma wziąć pieniądze na poniesienie niezbędnych kosztów związanych z implementacją zmian. Jakie zmiany nas czekają?
Czekając na ROP
Pomimo wielokrotnych obietnic i planowanych terminów opublikowania projektu ustawy o rozszerzonej odpowiedzialności producenta do dziś dokument nie został ujawniony. Każdy rok przesunięcia wdrożenia tego ważnego działania powoduje, że pieniądze klientów, które powinny trafić do systemu gospodarki odpadami poprzez wprowadzających opakowania, pozostają w ich budżetach. Koszty pokrywają gminy z pieniędzy mieszkańców. O ile klient ma swobodę wyboru i może kształtować swój model konsumpcji, o tyle mieszkaniec, będąc oczywiście także klientem, płaci niezależnie od poziomu życia i wybranego modelu konsumpcji.
Implementacja rozporządzenia 2025/40
Druga ze zmian (po wprowadzeniu wreszcie ROP-u) to implementacja Rozporządzenia Parlamentu Europejs...
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?