Czy mieszkanie w centrum wielkiego miasta to luksus? Co powiedziałyby na ten temat drzewa, gdyby mogły mówić? Zapewne wybrałyby przedmieścia… Nie każdy człowiek odnajduje się w miejskim zgiełku – i to samo dotyczy drzew. Często sadzimy niewłaściwe gatunki w niewłaściwych miejscach, aby następnie źle się nimi opiekować. Jeżeli mamy szczęście, drzewa dożywają kilkudziesięciu lat. Pnie drzew naznaczone są otarciami oraz uszkodzeniami po cięciach – ciągle nowymi. W końcu nadchodzi czas na eksmisję, ponieważ korzenie wypiętrzają chodnik, a owoce czy też liście sypią się pod nogi i na auta. Jak wiadomo, niezgrabione liście to bałagan, a żeby rozwiązać ten problem wystarczy pozbyć się winowajcy. Drzewa nie ma, nie ma liści, chodnik jest prosty – wszystko wydaje się uporządkowane. Ale czy na pewno? Czegoś jednak brakuje.

Brak jednej odpowiedzi

Miasto zmienia się dynamicznie, tak jak drzewa, które w nim rosną. Niestety w ich przypadku dynamiczne zmiany nie są niczym dobrym. Drzewa często nie radzą sobie, a ich żywot jest najzwyczajniej smutny. Problem jest złożony, bo nie dość, że siedlisko jest niesprzyjające, brak też chęci do poprawy czegokolwiek. Wydawać się może, że wystarczy posadzić właściwy gatunek i jakoś to będzie. Niestety, nawet te najlepsze drzewa potrzebują na początku pomocy, a zwłaszcza podlewania. Gdy od samego początku będą narażone na brak wody, to nie...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?