W dyskusji publicznej na temat bioróżnorodności doszliśmy do ciekawego momentu – nikt już nie neguje potrzeby jej ochrony. Czy wreszcie spełniło się marzenie niezliczonych pokoleń przyrodników, naukowców i filozofów? I tak, i nie. Tak, bo szacunek do natury jest już czymś powszechnym. Nie, albowiem jej niezwykła złożoność znajduje się poza percepcją większości ludzi. Nie da się zrobić czegoś dobrego dla przyrody, nie znając fundamentów jej funkcjonowania. Ekosystem, czyli…? Tak, tak, pisałem już o tym sto razy, więc stały Czytelniku – przejdź dalej. Nowym przypomnę jednak, że ekosystem to wszystkie rośliny, zwierzęta i przyroda nieożywiona, występujące na określonym obszarze. Co ważne, elementy ekosystemu są ze sobą powiązane. Pytanie, które zadałem w tytule, jest bez sensu, bo definicję ekosystemu może spełnić nawet kupa gruzu, jego stworzenie więc nie nastręcza żadnych trudności. Sęk w tym, że planując działania nastawione na poprawę różnorodności biologicznej, nie chcemy otrzymać przypadkowego układu, ale jakiś bardzo konkretny – bogaty, a zarazem estetyczny i przy okazji przydatny dla człowieka.

Zieleń a przyroda

Na długo zanim zacząłem pisać do „Zieleni Miejskiej”, gdy byłem studentem biologii, moje podejście do przyrody było dużo bardziej ortodoksyjne niż teraz. Wszelkie społeczne funkcje ekosystemów uznawałem za drugorzędne w stosunku do ich roli przyrodn...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?