Mądry Polak po szkodzie?
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?
Wykup dostęp — 5,00 złPrzywracając takie pojęcia, jak własność komunalna czy zadanie własne gminy, wyraźnie i konsekwentnie pomija się problem zagospodarowania wód opadowych, a przede wszystkim określenia sposobu pozyskania środków na ich zagospodarowanie. Dużą rolę odgrywa dość powszechna w tym przypadku ograniczoność merytorycznych kompetencji organów gminnych, a nierzadko po prostu brak wyobraźni.
Wody opadowe często postrzega się w kategoriach zła koniecznego, minimalizując podejmowane działania. Charakterystyczna jest niechęć do kompleksowego podejścia do tego problemu, nawet jeżeli z zewnątrz wymusza się takie rozwiązanie, to np. można tak rozpisać warunki przetargu na wykonanie opracowania, aby nie doszedł do skutku. Powszechną bolączką jest brak koordynacji inwestycji na poziomie gminy. Równocześnie istnieje tendencja do ograniczenia się do działań w granicach administracyjnych miejscowości, pomijając problem spływu z pozostałych obszarów.
Lekceważenie problemu
Niestety nawet przy drobiazgowych zapisach, odnoszących się do wo...
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?
Wykup dostęp — 5,00 złMasz już dostęp do tego artykułu?
Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.