Ruszyła X edycja Konkursu „Przeglądu Komunalnego” o Puchar Recyklingu. Ta szczególna, jubileuszowa edycja przypada w trudnym dla gospodarki odpadowej okresie. Recesja gospodarcza dopadła rynek zbytu surowców wtórnych, w związku z czym istnieje zagrożenie, że coraz więcej przedsiębiorstw będzie rezygnować z selektywnej zbiórki. Tym samym zmarnują się lata prowadzonej edukacji ekologicznej. Czy uda się temu zapobiec?

Nie znamy tak do końca skali ani skutków sytuacji kryzysowej w gospodarce odpadami. Na pewno kryzys odbije się negatywnie na selektywnej zbiórce odpadów i ich recyklingu – mówi Krzysztof Kawczyński, prezes Polskiego Systemu Recyklingu. – Na rynku dokonują się istotne przewartościowania i surowce wtórne są traktowane jako odpady, za które również trzeba płacić. W efekcie „droższa” będzie selektywna zbiórka odpadów. Obecny system już wcześniej był mało efektywny ekonomicznie, ale trwający kryzys obnaża jego kolejne mankamenty, w tym brak finansowania selektywnej zbiórki. W zależności od rozwoju sytuacji na rynku możliwe są różne scenariusze dalszych wydarzeń, w tym drastyczne ograniczenie segregacji „u źródła”, co byłoby najgroźniejsze dla przyszłości systemu. Polska nie ma innego wyjścia niż nadrabiać zapóźnienie w tym zakresie w stosunku do krajów UE. Warunkiem tego jest jednak stworzenie fundamentów, na których można budować ten system, m.in. integracji różnych jego elementów, zapewnienie efektywności ekonomicznej i ekologicznej prowadzonych działań i eliminacja groźnych patologii. Obecnie potrzebne są zdecydowane działania administracji rządowej w celu wsparcia systemu w zakresie prawa, kontroli i mechanizmów ekonomicznych.
 
Nie rezygnować z selektywnej
Pomoc władz jest niezbędna, ale – jak zaznacza Dominik Dobrowolski z Fundacji Nasza Ziemia – wiele zależy od konsekwencji społeczeństwa i przekonania go, że mimo wszystko nie należy rezygnować z selektywnej zbiórki. – Wychodzimy z założenia, że sukces w ekologii i osiągnięcie konkretnych efektów w ochronie środowiska (m.in. w odzysku surowców wtórnych i ich recyklingu) są uzależnione od aktywności społeczeństwa. Efekt ekologiczny zależy zatem od zrozumienia potrzeby ochrony środowiska, wyrobienia codziennych nawyków, żeby je chronić, a także zapewnienia technicznej możliwości np. poprzez ustawienie wystarczającej ilości pojemników na segregowane odpady oraz ich regularne opróżnianie i skuteczne egzekwowanie prawa. W przypadku załamania się choćby jednego z powyższych elementów cały system przestaje działać. Najpoważniejszą konsekwencją tego jest fakt, że społeczeństwo zamyka się na kolejne próby edukacji i nie reaguje na namowy do pozytywnych, ekologicznych postaw. W takiej sytuacji nie możemy liczyć na wzrost zaangażowania społeczeństwa w sprawy ochrony środowiska, np. zwiększania udziału w Konkursie o Puchar Recyklingu, skoro np. segregowanie odpadów staje się ekonomicznie bezsensowne.
Oprócz takich mało pocieszających głosów dają się słyszeć również bardziej optymistyczne. Władysław Janikowski, dyrektor generalny Programu REKARTON, uważa, że ten rok będzie wyzwaniem dla wszystkich zbieraczy, a zarazem pokaże, komu tak naprawdę zależy na ochronie środowiska, a niekoniecznie na rachunku ekonomicznym. – Wiele firm działa na rzecz zbiórki odpadów. Ten rok nie będzie się pod tym względem różnił od poprzednich. Niezależnie od sytuacji ludzie korzystają z dóbr konsumpcyjnych, wytwarzając odpady. Firmy komunalne i prywatne zbierają odpady. Niech ich udział w Konkursie będzie dowodem na chęć dbania o środowisko. Zbieranie stanowiło i nadal stanowi największe wyzwanie. Konkurs o Puchar Recyklingu szczególnie teraz ukazuje sens i strategię działania na rzecz ochrony środowiska. Jego celem jest także pokazanie „zwykłym śmiertelnikom”, że środowisko nie może czekać. Musimy o nie dbać. Kartony po mleku, sokach i napojach, zebrane w ramach ubiegłorocznego Konkursu, zostały poddane recyklingowi. Jestem pewien, że tegoroczny wysiłek uczestników przyczyni się do zwiększenia recyklingu w Polsce i do podniesienia świadomości ekologicznej, a ponadto pozwoli zaprezentować firmom ich dalekosiężną wizję i strategię działania.
 
Dobrych przykładów jest dużo
W zaistniałej sytuacji takie inicjatywy jak Konkurs o Puchar Recyklingu są tym bardziej konieczne. Wszystkie podmioty, które wezmą w nim udział, dadzą dowód na to, że nigdy nie należy rezygnować z walki o dobro środowiska. Krzysztof Kawczyński również jest dobrej myśli. –Nie dojdzie do zaniku zbiórki selektywnej i w obecnej sytuacji działania prowadzone w ramach różnorakich konkursów są jak najbardziej potrzebne. Dobrych przykładów i praktyk w tym zakresie jest naprawdę dużo w kraju. Należy tylko do nich dotrzeć i zachęcić do pochwalenia się dorobkiem.
Dlatego namawiamy zakłady gospodarki komunalnej, urzędy miast i gmin, starostwa powiatowe, sortownie i centra edukacji ekologicznej do zaprezentowania swoich osiągnięć w Konkursie. Zwracamy się także do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej z prośbą o ufundowanie nagród finansowych dla laureatów, które z pewnością zmobilizują do dalszej pracy na rzecz selektywnej zbiórki.
 
Aleksandra Kowalczyk
koordynator konkursów
 

Terminarz X edycji Konkursu
– do 30 czerwca br. – nadsyłanie Deklaracji udziału,
– do 31 sierpnia br. – nadsyłanie Szczegółowych formularzy zgłoszeń,
– wrzesień br. – formalna ocena zgłoszeń,
– październik br. – ocena zgłoszeń przez Komisje konkursowe i posiedzenie Kapituły,
– listopad br. – Gala Międzynarodowego Zjazdu Ekologicznego, podczas której zostaną wręczone Puchary Recyklingu, oraz finał Konkursu, na którym rozdane zostaną statuetki w poszczególnych kategoriach oraz nagrody finansowe i rzeczowe.