– Urzędnicy Komisji Europejskiej mogą z łatwością wskazać zaniedbania, jeżeli chodzi o obszary pozbawione sieci wod-kan, ale trzeba zrozumieć specyfikę tej części Europy Wschodniej. Nie sądzę, że od zmiany ustrojowej do roku 2015 można było zrealizować tak wiele inwestycji. Sami w Skarszewach dopiero od 2015 r. rozpoczęliśmy szybko i w miarę skutecznie zmieniać ten stan – z Katarzyną Zmurą, prezes zarządu Gminnych Wodociągów i Kanalizacji w Skarszewach, rozmawia Piotr Urbaniak.

Jak to się stało, że postanowiła Pani zmierzyć się z branżą, która chyba w opinii większości kojarzy się jednak z mężczyznami?

– Proszę pamiętać, że obecnie kobiety sięgają nawet po wysokie stopnie dowódcze w wojskach wielu państw. Wydaje mi się, że stereotypy to pewien schemat myślenia z przeszłości, bo obecnie wiele kobiet menedżerów pracuje w różnych branżach, także w segmencie wod-kan. Ukończyłam ochronę środowiska na Politechnice Gdańskiej, byłam szefem wydziału inwestycji w Urzędzie Miejskim w Skarszewach, a wcześniej wiele lat pracowałam w Wydziale Budownictwa Starostwa Powiatowego. Cieszę się, że wybór padł na mnie, gdy gmina i spółka potrzebowały uporządkowania spraw inwestycji i nowej energii dla całego zespołu.

W maju 2017 r. spółka podpisała umowę na dofinansowanie przedsięwzięcia „Modernizacja systemu ściekowego na terenie gminy Skarszewy”, polegającego na modernizacji i rozbudowie oczyszczalni ścieków w Skarszewach wraz z przebudową 2 pompowni: Chojnickiej i Kleszczewskiej oraz na budowie sieci kanalizacji sanitarnej w miejscowości Więckowy. Wartość zadania to ponad 19 mln zł. Pani objęła funkcję prezesa w listopadzie 2019 r. Czy było to największe zadanie na początku nowej drogi?

– Takich zadań jest znacznie więcej, ponieważ gmina Skarszewy ma bardzo ambitny plan inwestycyjny w zakresie skanalizowania znacznego obszaru. Nowe inwestycje mieszkaniowe w mieście, jak również kilkanaście sołectw wymagają rozbudowy sieci, w tym niezależnych oczyszczalni ścieków. Modernizacja oczyszczalni miejskiej zabezpiecza nasze interesy na wiele lat. Nowoczesna oczyszczalnia daje nam gwarancję bezpieczeństwa ekologicznego, ale równocześnie skanalizowaliśmy wieś Więckowy, a dosłownie za kilka dni rozpoczyna się budowa kanalizacji sanitarnej i oczyszczalni ścieków w kolejnych dwóch sołectwach: Bączku i Godziszewie. Sądzę jednak, że niezależnie od inwestycji moim zadaniem była praca nad zgranym zespołem pracowników, gotowych do realizacji każdego wyzwania. Pamiętamy, że jesteśmy spółką gminną i realizujemy wspólny, publiczny interes.

Jakim szefem jest prezes Katarzyna Zmura w codziennym zarządzaniu spółką?

– Zawsze trudno oceniać siebie samą, ale stawiam na proste zasady: zaangażowanie, pracę zespołową, lojalność, bezpieczeństwo pracowników. Oczywiście ...