Z powodu braku kworum nie odbyła się zwołana na czwartek nadzwyczajna sesja rady miasta w Kielcach. Udział w posiedzeniu wzięło 11 z 25 radnych. Do osiągnięcia kworum potrzebnych było 13 rajców. Mieli oni głosować nad przeznaczeniem dodatkowych funduszy dla spółki komunalnej PGO Kielce.

W porządku obrad znajdowało się 7 punktów. Najważniejsze z nich dotyczyły wniesienia 1,5 mln wkładu pieniężnego do Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami z przeznaczeniem na podwyższenie kapitału zakładowego spółki.

“Jak się ma zachowanie radnych do wszystkich osób, którzy muszą pracować w czasie zagrożenia? Do pracowników komunalnych, którzy muszą odbierać śmieci? Jak to się ma do pracowników MOPR-u czy prawników, którzy każdego dnia podpowiadają nam działania w aktualnej sytuacji? Jak to się ma do tego, że dziś na tym krótkim zebraniu największy klub miejski (Klub Prawa i Sprawiedliwości ma 11 radnych – PAP.) nie bierze udziału w obradach i jak się to ma do przekazu pana premiera Morawieckiego, który poprosił i wezwał prezydentów i samorządy wojewódzkie do współpracy. Niech mieszkańcy odpowiedzą sobie na pytanie, kto ich tak na prawdę reprezentuje” – powiedział prezydent Kielc Bogdan Wenta.

Nadchodzące szkolenia on-line:

“Niedobrze, że sesja się nie odbyła. Spółka (Przedsiębiorstwo Gospodarki Odpadami – PAP) znajduje się w złej kondycji finansowej. W tym momencie za każdą tonę śmieci dopłaca i ponosi ogromne straty. Sytuacja jest na tyle poważna, że w najbliższym czasie prezes może ogłosić upadłość spółki” – powiedział PAP Arkadiusz Kubiec, zastępca prezydenta Kielc.

Mam mieszane odczucia, czy ta sesja była potrzebna – mówił z kolei Kamil Suchański, przewodniczący rady miasta. “Sytuacja w kraju jest dynamiczna. Radni mają kontakt z osobami z różnych środowisk, przebywają z różnymi ludźmi. Mamy specyficzną sytuację. Sprawą Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami zajmujemy się przynajmniej od pół roku. Była czas, aby takie decyzję podejmować wcześniej” – zaznaczył w rozmowie z PAP Kamil Suchański.

W podobnym tonie sprawę komentował szef klubu PiS Jarosław Karyś. “Byliśmy bardzo zdziwieni, że prezydent zdecydował się na zwołanie sesji nadzwyczajnej. Z mojej oceny wynika, że żadna z tych spraw nie była aż tak pilna, aby robić to natychmiast i w ten sposób. Stąd i brak obecności radnych” – powiedział PAP Jarosław Karyś.

Odmiennego zdania była Agata Wojda, przewodnicząca Platformy Obywatelskiej. “Jestem bardzo zaskoczona i zniesmaczona. Rozumiem, że część radnych, ze względów różnych nie chce przyjść na sesję w takim specyficznym okresie. Mimo to na sesji miały być podejmowane bardzo ważne uchwały. Uważam, że zachowanie części radnych było nieodpowiedzialne” – podkreśliła Agata Wojda.

Sesja była zamknięta dla mieszkańców i dziennikarzy. Uczestniczyło w niej 11 radnych: Katarzyna Zapała, Michał Braun, Agata Wojda, Anna Myślińska, Joanna Kruczek-Czech (Koalicja Obywatelska), Marcin Stępniewski, Piotr Kisiel (Prawo i Sprawiedliwość), Anna Kibortt, Jarosław Bukowski (Projekt Wspólne Kielce) Kamil Suchański (Bezpartyjni i Niezależni), Marcin Chłodnicki (SLD).

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Czy o tej złej sytuacji Pan prezydent dowiedział się kilka dni temu, czy znacznie wcześniej? Czy w związku z tym nie można poczekać dwa tygodnie i przegłosować później? Inne pytania też się nasuwają…

Skomentuj