Dzikie wysypiska śmieci, podrzucanie odpadów do osiedlowych pojemników – to częste problemy, które mieszkańcy zgłaszają do poznańskiej straży miejskiej bez względu na porę roku.

Ilość zgłaszanych do załatwienia spraw ciągle wzrasta od 25 tys. zgłoszeń w 2003 roku do ponad 77 tysięcy w 2010 r. (77 066). To oznacza, że sami mieszkańcy nakreślają kierunki działań patroli prewencyjnych. W sferze zaniedbań porządkowych, w b.r. wpłynęło do nas 11 128 zgłoszeń co stanowi prawie 15% wszystkich spraw kierowanych do SMMP.

Podejmowane interwencje dotyczą zaniedbań porządkowych, od tych najdrobniejszych ale widocznych i psujących wizerunek miasta jak przepełnione uliczne kosze na drobne odpady czy niedopałki papierosów wokół przystanków MPK, po dzikie wysypiska śmieci zalegające na terenach miejskich, których usunięcie pochłania znaczne środki z publicznych pieniędzy.

MTP 300 x 250

W pierwszych trzech kwartałach 2010 roku strażnicy ujawnili 418 dzikich wysypisk śmieci .

"Zdecydowana większość nielegalnych składowisk zalega na terenach miejskich. Strażnik podejmujący taką interwencję ustala na podstawie map katastru miejskiego właściciela terenu. W przypadku terenów miejskich bez wyznaczonej jednostki odpowiedzialnej za utrzymywanie porządku, informacje o konieczności posprzątania strażnik przekazuje do WGN UMP (zbiorczo w formie pisemnej) – w 2010 r. przekazali do uporządkowania 295 terenów. Współpraca nasza nie ogranicza się do pisemnej korespondencji ale są to również spotkania w terenie – strażnicy wskazują zakres prac porządkowych oraz wspólnie z pracownikami WGN UMP odbierają tereny po ich uporządkowaniu. Natomiast w przypadku wyznaczonego właściciela terenu (osoby fizycznej lub prawnej), strażnik o konieczności posprzątania terenu informuje właściwego zarządcę. Takich przypadków odnotowaliśmy 83" – informują poznańscy strażnicy.

W wyniku starań podjętych przez strażników 40 wysypisk zostało uporządkowane przez osoby, które dopuściły się tego procederu. Do sprawców strażnicy dotarli poprzez skrupulatną analizę dokumentów znalezionych w porzuconych śmieciach a także dzięki informacjom pozyskanym od okolicznych mieszkańców. W 10 przypadkach doprowadzili do rekultywacji terenu, który został zniszczony przez nielegalne składowanie odpadów.

"Usuwanie dzikich wysypisk śmieci jest bardzo ważnym problemem zarówno od strony społecznej jak i finansowej. W zdecydowanej większości "śmieciarze" pozostają anonimowi a koszty tego procederu z pewnością nie są obojętne dla budżetu miasta – czyli także wszystkich jego mieszkańców" – przekonują strażnicy.

W 2009 r. Wydział Gospodarowania Nieruchomościami UMP zlecił uporządkowanie nieruchomości miejskich, o łącznej powierzchni 334, 36 ha. Z nieruchomości tych zebrano 570 ton odpadów a koszt realizacji prac porządkowych pochłonął blisko 1,4 mln zł. Dlatego ważnym zadaniem dla strażników jest nie tylko ujawnianie sprawców zaśmiecenia ale również zapobieganie powstawaniu nielegalnych składowisk śmieci. Do najważniejszych działań zapobiegawczych na rzecz poprawy czystości miasta należy zaliczyć kontrole z zakresu gospodarki odpadami komunalnymi na terenach poszczególnych nieruchomości. Strażnicy, wraz z pracownikami WGKiM UMP, sprawdzają czy zostały zawarte umowy na wywóz odpadów, czy są pojemniki do ich gromadzenia oraz czy częstotliwość ich opróżniania jest wystarczająca. Takich kontroli przeprowadzono 1239, ujawniając 133 braki umów i pojemników.

źródło: poznan.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj