Reklama

ad1a greenitaly

Pracownicy Wód Polskich: "Czujemy się lekceważeni i pomijani!"

Pracownicy Wód Polskich:
Kalina Olejniczak
10.10.2018, o godz. 11:46
czas czytania: około 2 minut
4

Związkowcy z PGW Wody Polskie ostro komentują ostatnie obietnice podwyżek złożone przez prezesa gospodarstwa. Piszą w tej sprawie list do ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

Konflikt w Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie trwa od początku jego istnienia, czyli od stycznia tego roku. W skład powstałej na mocy nowego Prawa wodnego instytucji weszli pracownicy jednostek samorządowych oraz budżetówki, czyli regionalnych zarządów gospodarki wodnej. Zachowali oni warunki płacowe takie, jakie mieli u poprzedniego pracodawcy. W ten sposób powstały ogromne dysproporcje pomiędzy osobami wykonującymi te same zadania.

Podwyżek wciąż brak

Pracownicy RZGW jeszcze w 2016 r. uzyskali obietnicę podwyżek o 850 zł od ministra środowiska, który wówczas pełnił nadzór nad sektorem. Miała ona wejść w życie od 2017 r. Po przejściu Wód Polskich pod resort gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej związkowcy wrócili do tematu podwyżek. I choć początkowo minister obiecał przejąć zobowiązania, po miesiącach negocjacji nie ma rezultatu.

Zarówno ministerstwo jak i zarząd Wód Polskich powołują się na trudną sytuację finansową. – W miarę stabilizowania się przychodów PGWWP, kwestia podwyższenia wynagrodzeń pracowników będzie przedmiotem ponownych analiz – napisał pod koniec września minister do związkowców.

Solidarność przystąpiła już do czynnej akcji protestacyjnej – odbyły się dwie manifestacje w Krakowie, formalnie rozpoczął się także spór zbiorowy.

Mdli po przeczytaniu, piszą związkowcy

Tymczasem w ubiegłym tygodniu Przemysław Daca, prezes PGW Wody Polskie w liście do pracowników zapowiedział podwyżki na początku przyszłego roku. Zdecydował też o przyznaniu nagród rocznych dla wszystkich pracowników. Związkowcy nie przebierają w słowach i w liście do ministra Gróbarczyka komentują to tak:

“List [Prezesa Dacy – red.] jest tak optymistyczny, że aż mdli po jego przeczytaniu (…) zawiera on szereg nieścisłości, kłamstw ubranych w optymizm, trudny do uwierzenia w obecnej wciąż trudnej sytuacji Wód Polskich, a fakty niestety temu optymizmowi przeczą. Zdania są bardzo dyplomatyczne i tak sformułowane, że nie powstydziłby się ich autor wystąpień pierwszego sekretarza PZPR z lat siedemdziesiątych XX wieku”.

W równie ostrym tonie “Solidarność” Wód Polskich komentuje stanowisko ministerstwa. “Czujemy się lekceważeni i oszukiwani również przez Pana Ministra”, czytamy w liście. Domagają się podjęcia natychmiastowych działań i “rzeczywistego dialogu”, ostrzegając, że już teraz pracownicy z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i specjalistyczną wiedzą odchodzą do innej pracy.

“Są to niestety zmiany nieodwracalne, działające na niekorzyść Gospodarstwa. Jak braknie ludzi z doświadczeniem, z wiedzą o rzekach, kanałach i budowlach wodnych to koszty gospodarki wodnej i zagrożenia z tym związane będą zdecydowanie wyższe niż obecnie”.

Kategorie:

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Odpady (AD3b) KONTROLE [28.09-19.10.2026]

Komentarze (4)


bbb

Komentarz #14143 dodany 2018-10-10 14:32:47

ja się czuję pomijany przez nich jak składam wniosek o pozwolenie wodnopraawne

gość

Komentarz #14160 dodany 2018-10-11 12:57:03

bbb napisał/a:

ja się czuję pomijany przez nich jak składam wniosek o pozwolenie wodnopraawne

:D

Sceptyk

Komentarz #14180 dodany 2018-10-12 21:49:43

gość napisał/a:

:D

Mocny list, ale przypomina głos wołającego na pustyni.....Panowie na wysokich stołkach - dalej śmiało obiecujcie, tylko kto to kupi?. Wszyscy się na was już poznali i widzą że król jest nagi.....


Boguś

Komentarz #14150 dodany 2018-10-10 20:59:12

Nie wiń za to pracowników - to wina systemu i ustawodawcy. Pracowników odpowiedzialnych za tę pracę jest zbyt mało do rozpatrywania tej ilości wniosków często o bardzo złożonej zawartości. Słusznie, że walczą, jak prześpią teraz to nigdy nie popłyną jak powinni. List napisali wspaniały, a ja pamiętam te czasy głębokiego PRL-u...

Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Woda i ścieki
css.php
Copyright © 2026