Nawet 1 mln zł może wynieść kara dla mężczyzn, którzy na terenie Krakowa nielegalnie prowadzili zbiórkę elektroodpadów. Proceder ujawnili strażnicy miejscy z Referatu Kontroli Odpadów.

Zaczęło się od rutynowego patrolu na terenie Borku Fałęckiego. Do funkcjonariuszy podeszła kobieta informując, że od kilku dni do skrzynek pocztowych ktoś wrzuca ulotki informujące o zbiórce elektroodpadów. Jej treść brzmiała następująco: „Zawiadomienie: w najbliższą środę odbędzie się zbiórka odpadów elektronicznych: lodówki, pralki, telewizory, akumulatory, kable itp. Zużyte przedmioty proszę wystawić przed posesję do godziny 10:00”.

Strażnicy postanowili sprawdzić, kto prowadzi zbiórkę oraz czy posiada na nią stosowne zezwolenie. Chwilę po godzinie 10, przy ulicy Fałęckiej, patrol zobaczył trzech mężczyzn zbierających elektroodpady wystawione przed posesje. Pralki i inny zużyty sprzęt RTV i AGD był pakowany do samochodu dostawczego. Wylegitymowani mężczyźni to mieszkańcy powiatu limanowskiego – potwierdzili, że nie posiadają pozwolenia na zbiórkę, transport i przetwarzanie elektroodpadów. Przyznali także, iż zużyty sprzęt zawozili na swoją posesję, gdzie był on demontowany, a części sprzedawane w punktach skupów surowców wtórnych.

MTP 300 x 250

O całej sprawie został poinformowany Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, który prowadzi czynności w tej sprawie.

Mężczyznom za zbieranie i przetwarzanie elektroodpadów bez zezwolenia grozi kara administracyjna w wysokości od 1 tys. zł do 1 mln zł.

Przypominamy, że tzw. „elektrośmieci” nie wolno wrzucać do pojemnika na zwykłe odpady. Elektroodpady zawierają szkodliwe substancje, takie jak brom, azbest, chrom, ołów i rtęć, które mogą mieć negatywny wpływ na środowisko. Rozkładając się, mogą zatruć wodę, skazić glebę czy powietrze. Przykładowo brom występuje najczęściej w komputerach i przenikając do środowiska powoduje zatrucie u ludzi i zwierząt. Z kolei chrom chroni metalowe elementy przed korozją, ale może powodować także alergie oraz zaburzenia układu krążenia. Ołów stosowany jako materiał lutowniczy w lampach oraz akumulatorach ma silne działanie neurotoksyczne. Stosowana w świetlówkach rtęć, przenikając do środowiska, zatruwa je, u ludzi może powodować zaburzenia wzroku czy słuchu. Nawet zepsuta zabawka działająca na prąd czy zużyte baterie mogą stanowić zagrożenie dla otoczenia.

Lokalna straż miejska przypomina, że każdy mieszkaniec Krakowa może pozbyć się elektroodpadów ze swojego domu, korzystając z pomocy „Elektrobrygady”. Wystarczy zadzwonić pod numer telefonu specjalnej infolinii MPO 801 084 084 i zgłosić potrzebę odbioru zużytych sprzętów RTV i AGD. Po zgłoszeniu zostanie umówiony termin przekazania i bezpłatnego odbioru.

Elektroodpady można również bezpłatnie oddać w Lamusowni przy ul. Nowohuckiej 1d.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj