Kryzys ekonomiczny odcisnął swoje piętno na rozwoju rynku wodnego i ściekowego w Rosji. Jednak ożywienie w tym sektorze już się rozpoczęło, czemu sprzyjają rządowe programy finansowe, rosnące prywatne inwestycje w sektorze komunalnym i przemysłowym oraz konieczność odnowienia starej i nieefektywnej infrastruktury.

Rosyjski sektor wod-kan był przez długi czas niedoinwestowany, w związku z tym reformy są koniecznym krokiem na drodze do gospodarki rynkowej.

„Zakłady wodociągowe i oczyszczalnie ścieków są w Rosji w większości przypadków przestarzałe i wymagają szybkiej modernizacji, wymiany sprzętu i wprowadzenia nowoczesnych rozwiązań uzdatniania. Około 75 procent  infrastruktury będzie potrzebować wymiany w ciągu najbliższych pięciu do dziesięciu lat” – stwierdza Paulina Szyplińska, analityk z warszawskiego oddziału Frost & Sullivan, globalnej firmy doradczej.

MTP 300 x 250

Zgodnie z badaniami Frost & Sullivan, łączna wartość rosyjskiego rynku uzdatniania wody i ścieków wynosiła w 2010 roku około 917,9 mln USD. Można oczekiwać przynajmniej podwojenia tej wartości w prognozowanym okresie, przy średniej rocznej stopie wzrostu rzędu 9,2 procent w latach 2010-2017. Na rozwój rynku wpłynie przede wszystkim konieczność modernizacji i unowocześnienia, jak również wymagania zapewnienia zgodności z zaostrzonymi przepisami.

„W związku z pomocą finansową z agencji międzynarodowych, wsparciem rządowym w zakresie prywatyzacji przedsiębiorstw wodociągowych oraz rosnącymi możliwościami dla inwestorów zagranicznych, rosyjski sektor dostarczania wody i uzdatniania ścieków ma przed sobą duże perspektywy rozwoju. Rosnące zainteresowanie wydajnością operacyjną i procesową usług związanych z dostarczaniem wody oraz rozwiązaniami oczyszczania ścieków w połączeniu z odbudowującym się, zróżnicowanym sektorem przemysłowym wpływa na zapotrzebowanie na zaawansowane systemy i usługi najwyższej jakości. Zapewnia to interesujące możliwości dla graczy rynkowych, którzy pragną wejść na rosyjski rynek wod-kan lub umocnić na nim swoją pozycję” – mówi Paulina Szyplińska.

W ciągu najbliższych lat w Rosji przewidywane jest również rosnące zainteresowanie problemem usuwania osadów ściekowych.  Nacisk kładziony będzie przede wszystkim na zmniejszanie ilości powstających osadów, bezpieczne przechowywanie oraz spalanie. Obecnie spalanie osadów ściekowych nie jest w Rosji powszechnie stosowaną metodą – w kraju funkcjonują tylko dwa zakłady przekształcania termicznego. Należy się jednak spodziewać istotnego rozwoju tej technologii w najbliższych latach, przede wszystkim w przypadku dużych miast zmagających się z nasilającym problemem ograniczonej możliwości składowania tych odpadów.

źródło: frost.com


 

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj