Dynamiczny rozwój energetyki wiatrowej w Polsce znacząco wpłynie na osiągnięcie unijnego celu generowania 15% energii ze źródeł odnawialnych do 2020. Jednak według firmy doradczej Frost & Sulllivan, aby energetyka wiatrowa mogła się jednak bez przeszkód rozwijać, konieczna jest rozbudowa Krajowego Systemu Elektronergetycznego (KSE).

Według Frost & Sulllivan uzyskanie warunków przyłączeniowych jest uznawane za jedną z głównych barier dla rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce. – Z uwagi na ograniczoną moc KSE oraz niezadowalający stan i gęstość sieci przesyłowej i dystrybucyjnej na terenie niemal całej Polski, deweloperzy parków wiatrowych spotykają się często z odmową wydania warunków ze względu na brak technicznych możliwości podłączenia takiej inwestycji – stwierdza Magdalena Dzięgielewska, analityk rynku energetyki odnawialnej w warszawskim oddziale Frost & Sullivan.

Plany rozwoju Operatorów Systemu Dystrybucyjnego w ponad jednej trzeciej dotyczą rozbudowy sieci i jej modernizacji na potrzeby przyłączenia farm wiatrowych. – Gigantyczne inwestycje ponoszone przez spółki dystrybucyjne powinny mieć swoje odzwierciedlenie w planach rozwoju zaakceptowanych przez Urząd Regulacji Energetyki (URE) – zauważa Magdalena Dzięgielewska. – W przeciwnym razie, inwestycje sieciowe nie będą mogły być uwzględnione w taryfie dystrybucyjnej, a co za tym idzie nie będzie zwrotu z zainwestowanego kapitału.

Eko lokator Gdansk 300 x 250

Obecnie, pięcioletnie plany rozwoju spółek dystrybucyjnych zostały zatwierdzone przez URE tylko na rok 2011; plany rozwoju na następne lata będą uzgadniane w połowie roku. URE weryfikuje ambitne założenia operatorów, bo zaakceptowanie wielomilionowych projektów inwestycyjnych spowoduje kolejne podniesienie stawek opłat za usługi dystrybucyjne w taryfie i w konsekwencji wzrost rachunków ponoszonych na energię elektryczną przez odbiorców końcowych.

– Taki stan rzeczy nie sprzyja rozwojowi energetyki wiatrowej w Polsce – stwierdza Magdalena Dzięgielewska. – Spowoduje to wstrzymanie inwestycji sieciowych, z których nie będzie można uzyskać zwrotu kapitału, a tym samym przyniesie stratę spółkom dystrybucyjnym zlokalizowanym przede wszystkim w północnej części kraju, gdzie warunki dla energetyki wiatrowej są najlepsze i liczba inwestorów największa. Z drugiej strony jednak, akceptacja wielomilionowych nakładów na rozwój sieci spowoduje wzrost stawek opłat za usługi dystrybucyjne zatwierdzanych taryfach przez Prezesa URE.

Spółki dystrybucyjne nie tylko z niecierpliwością czekają na zatwierdzenie planów rozwoju przez URE, ale także wraz z inwestorami liczą na wprowadzenie opóźniającej się spec Ustawy o Korytarzach Przesyłowych, która ma przyśpieszyć pozyskiwanie terenów pod inwestycje sieciowe na mocy decyzji administracyjnej.

– Polska, pomimo korzystnego finansowo systemu wsparcia dla odnawialnych źródeł energii, dobrego położenia geograficznego i dużej liczby potencjalnych inwestorów wciąż boryka się z wieloma problemami hamującymi rozwój energetyki wiatrowej – podsumowuje Magdalena Dzięgielewska. -Konieczne jest przełamanie administracyjnych barier i uregulowanie otoczenia prawnego, aby przyspieszyć tempo wzrostu mocy zainstalowanej w elektrownie wiatrowe w Polsce.

źródło: frost.com

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj