Rozporządzenie obniżające pensje pracownikom samorządowym jest niegodne z prawem – alarmuje Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego. KWRiST twierdzi też, że cięcia wynagrodzeń to odwracanie uwagi od wcześniejszej afery z nagrodami dla posłów gabinetu Beaty Szydło.

Regulacje przyjęte przez rząd odnośnie obniżenia stawek wynagrodzenia samorządowcom wzbudziły ostry sprzeciw w środowisku. Chodzi o zmiany, w wyniku których pensje wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich zastępców spadłyby o 20 proc.

Zdaniem samorządowców redukcja granicznych stawek wynagrodzeń o 20 proc., którą Rada Ministrów przyjęła we wtorek, jest bezprawna, bo nie została zaopiniowana przez komisję – czytamy w oświadczeniu KWRiST, która powołuje się na art. 3 pkt 5 ustawy o Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

W oświadczeniu czytamy również, że zmiany w wynagrodzeniach nie były konsultowane z komisją, a projekt rozporządzenia przedstawiony do zaopiniowania nie zawierał regulacji dotyczących wynagrodzeń osób pełniących w samorządzie funkcje z wyboru lub powołania, a dotyczył likwidacji gabinetów politycznych.

Zasłona dymna dla działań rządu?

Samorządowcy twierdzą, że działania wymierzone w samorządy to zasłona dymna w kontekście wcześniejszej głośnej sprawy z nagrodami przyznawanymi posłom w rządzie premier Beaty Szydło, która spotkała się z dużym sprzeciwem opinii publicznej. Zdaniem samorządowców cała sytuacja ma na celu naprawę reputacji partii rządzącej, po jej nadszarpnięciu w wyniku afery z nagrodami, co widać było po spadkach w sondażach.

– Można też jednoznacznie stwierdzić, że w debacie publicznej, która odbyła się po ujawnieniu systemu dodatkowych pensji w formie nagród, jakie wypłacił sobie rząd, w ogóle nie było mowy o wynagrodzeniach samorządowców. Temat ten pojawił się tylko i wyłącznie w reakcji władz partii rządzącej na spadek notowań w sondażach, jaki nastąpił w wyniku medialnej burzy wokół nagród dla ministrów – czytamy w oświadczeniu.

Wbrew regulacjom

Komisja podkreśla także, że „rozwiązania przyjęte w nowym rozporządzeniu płacowym pozostają w oczywistej sprzeczności z Europejską Kartą Samorządu Lokalnego, która dopuszcza ograniczenia samodzielności JST jedynie w drodze ustaw”. Jest też to sprzeczne z „ustawą o pracownikach samorządowych, która stanowi, że wynagrodzenie powinno uwzględniać rodzaj realizowanych zadań oraz charakter i zakres odpowiedzialności za wykonywane na poszczególnych stanowiskach czynności”.

Samorządowcy zwrócili się do prezydenta Andrzeja Dudy o skierowanie – w ramach swoich kompetencji – do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o zbadanie zgodności przyjętego rozporządzenia Rady Ministrów z Konstytucją RP i ratyfikowaną przez Polskę Europejską Kartą Samorządu Lokalnego.

Przypomnijmy, że rozporządzenie wchodzi w życie 19 maja 2018 r., natomiast obniżenie wynagrodzeń osób zarządzających będzie obowiązywać od 1 lipca 2018 r.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj