Sejm poparł w środę techniczną poprawkę Senatu do nowelizacji ustawy o odpadach. Celem nowych przepisów jest zmniejszenie ilości odpadów na składowiskach.

Zaakceptowana przez niższą izbę parlamentu poprawka w noweli ustawy o odpadach doprecyzowała lata (2022-2030), w których ponoszone będą wydatki związane z ustawą.

Nowe definicje odpadów

Zgodnie z unijnymi przepisami państwa członkowskie UE do 2035 r. zobowiązane są do osiągnięcia 65-proc. poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych.

Nowela m.in. zmienia definicję bioodpadów, gospodarowania odpadami i zapobiegania powstawaniu odpadów, odpadów komunalnych. Dodaje również kolejne definicje dot. odpadów innych niż niebezpieczne, odpadów budowlanych i rozbiórkowych, odpadów żywności, systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta, odzysku materiałów i wypełniania wyrobisk.

Wyższe poziomy recyklingu

Ustawa wprowadza też wymagania dotyczące kosztów gospodarowania odpadami ponoszonych przez wprowadzającego produkty do obrotu. Wyznacza ponadto do 2030 r. nowe, wyższe poziomy recyklingu odpadów opakowaniowych – w odniesieniu do wprowadzonych do obrotu opakowań.

Nowe przepisy wprowadzają też zakaz przekazywania na składowiska odpadów selektywnie zebranych w celu przygotowania ich do ponownego użycia lub recyklingu – z wyjątkiem odpadów powstających w wyniku dalszego przetwarzania odpadów selektywnie zebranych, jeżeli składowanie daje w tym przypadku wynik najlepszy dla środowiska.

Nowe przepisy przewidują również, że od 2035 r. na składowiska będzie można przetrzymywać nie więcej niż 10 proc. odpadów komunalnych. Na lata 2025-2029 ten współczynnik został określony na maksymalnie 30 proc., a w latach 2030-2034 – na 20 proc.

Teraz nowela trafi do podpisu prezydenta.

Czytaj więcej

Skomentuj