Polityka energetyczna Polski i polityka regulacyjna Unii Europejskiej oznacza dla branży ciepłowniczej nowe wyzwania. – Zdajemy sobie sprawę, że będzie to wymagało istotnych nakładów na modernizację sektora ciepłowniczego, który w tej chwili oparty jest w znakomitej większości o węgiel kamienny – mówi Piotr Sprzączak, dyrektor Departamentu Ciepłownictwa w Ministerstwie Klimatu.

Sprzączak był jednym z gości 24. Forum Ciepłowników Polskich, które od 13 do 16 września odbywało się w Międzyzdrojach.

Dekarbonizacja to jedno z najważniejszych zadań przed którym obecnie stoi ludzkość. Tymczasem w polskie ciepłownictwo i energetyka oparte są przede wszystkim na węglu.

– Sektor ciepłowniczy ma przewagę nad energetyką wielkoskalową ze względu na swoją strukturę – uważa przedstawiciel resortu klimatu. – To około 400 niezależnych podmiotów, to jednostki wytwórcze zlokalizowane w miastach powiatowych, blisko końcowych odbiorców energii cieplnej. To niewątpliwy atut tego sektora, ponieważ może wykorzystywać lokalne możliwości, które dają odnawialne źródła energii, różne rodzaje paliwa, niekoniecznie oparte o paliwa kopalne, ale także o lokalne zasoby. Myślę, że zwiększanie ilości efektywnych systemów ciepłowniczych, zwiększanie udziału odnawialnych źródeł energii w wytwarzaniu ciepła, będzie powodowało, że ten system będzie miał szansę wpisać się w ramy regulacyjne Unii Europejskiej i dzięki temu z sukcesem funkcjonować też kolejnych dekadach – stwierdza.

Jak zauważa, na szczególną uwagę zasługuje zagospodarowanie odpadów jako paliwa dla lokalnych elektrociepłowni. – To „równoległy problem” jeśli chodzi o możliwości składowania odpadów w wielu gminach. Chcielibyśmy, żeby te możliwości wykorzystania paliwa alternatywnego RDF miało trochę większy udział i żeby ono pozwalało rozwiązywać problemy na poziomie gmin z zagospodarowaniem tej frakcji, a jednocześnie można by było dzięki temu w sposób stabilny, zrównoważony i w istotnym udziale w odnawialny sposób pozyskiwać ciepło dla mieszkańców – mówi.

Próbując wesprzeć branżę ciepłowniczą, Ministerstwo Klimatu stara się dyskutować z Komisją Europejską na temat ustalania priorytetów, które w jak największym stopniu odzwierciedlałyby potrzeby polskiego sektora ciepłowniczego. – Z drugiej strony staramy się żeby te regulacje i ramy regulacyjne, które są tworzone w Ministerstwie Klimatu w sposób stabilny, i przewidywalny pozwalały na prowadzenie działalności gospodarczej – podsumowuje.

Czytaj więcej

Skomentuj