Pod koniec bieżącego tygodnia, w Warszawie, rozpocznie się pierwszy etap wycinki drzew pod budowę tramwaju w kierunku Wilanowa. Prace prowadzone będą na odcinku między ulicami: Puławską a Beethovena. Mieszkańcy okolic i aktywiści apelują o przesadzanie drzew, zamiast ich wycinki. Miejscy specjaliści wskazują jednak na parametry ograniczające taką możliwość.

W ramach planowanych prac przy trasie tramwajowej na Wilanów przewidywano wycięcie 116 drzew. Przy okazji udało się uratować 16 i te zostaną przesadzone. Nie zadowala to jednak mieszkańców okolic oraz stołecznych aktywistów, którzy stanęli w obronie dużych drzew i apelują o nie wycinanie, tylko o ich przesadzanie.

Wątpliwości warszawskiego dendrologa

– Proces przesadzania dużych drzew jest bardzo skomplikowany i wymaga dużo uwagi – stwierdza dendrolog z Zarządu Zieleni miasta stołecznego Warszawy, Grzegorz Szczerba.

Specjalista podkreśla też, że drzewa przystosowały się już do miejsc, w których rosną i przesadzanie będzie dla nich ogromnym stresem.

– Żeby ten stres zminimalizować należałoby przesadzać te drzewa z odpowiednio przygotowaną bryłą korzeniową oraz z odpowiednio przygotowaną koroną. I nie zawsze jest możliwe, żeby drzewa po przesadzeniu zniosły związany z tym stres – wyjaśnia warszawski dendrolog.

Decyduje analiza tzw. przesadzalności

Grzegorz Szczerba zauważa, że przed zmianą lokalizacji  drzew przeprowadza się analizę tzw. przesadzalności, a w takiej sytuacji nawet jeden ograniczający czynnik może wykluczyć możliwość przesadzania drzewa.

Tego rodzaju analiza polega na określeniu zdatności drzew do przesadzenia, a także sprecyzowaniu czynników logistycznych oraz technicznych, jakie wystąpią podczas przesadzenia.

– W warunkach miejskich niekiedy nie jest możliwe wykorzystanie metod mechanicznych, jak również ręcznych, do pobrania bryły korzeniowej, w ten sposób by nie straciła ona odpowiedniej objętości – podkreśla specjalista.

Zasada: dziesięć do jednego

Stołeczny dendrolog przypomniał też zasadę, zgodnie z którą, w przypadku przesadzania drzew dorodnych, których system korzeniowy nie był dobrze przygotowany, szerokość bryły korzeniowej powinna być 10 razy większa niż średnica pnia na wysokości 1 metra.

Natomiast w przypadku drzew miejskich, które wzrastają np. na zdegradowanych glebach, ich system korzeniowy rozprzestrzenia się bardzo płasko.

– Żeby więc te drzewa odpowiednio zniosły stres przesadzeniowy, powyższy stosunek nie powinien wynosić 10 tylko nawet 16 – podkreślił dendrolog. – W konsekwencji, w przypadku dużych drzew, nie zawsze ta przesadzalność była możliwa.

Ponadto duże drzewa po przesadzeniu mogą gorzej się rozwijać. Lepiej znoszą to trochę mniejsze drzewa – szybciej się adaptują i zaczynają przyrastać.

Do wycinki 28 procent drzew

– Na całej trasie tramwaju na Wilanów, w chwili obecnej do wycinki wytypowano 426 drzew. Z czego 179 w pasie tramwaju. Natomiast  247 na poboczu. Łącznie na całym odcinku rośnie 1487 drzew. Wycięte drzewa stanowią zatem około 28 procent wszystkich drzew – podkreśla główny specjalista ds. ochrony środowiska w spółce Tramwaje  Warszawskie Robert Fosiewicz.

 

 


Tramwaje Warszawskie: 426 drzew pod topór


 

 

Czytaj więcej

Skomentuj