Polska Izba Gospodarcza Energii Odnawialnej wyraziła sprzeciw wobec próby objęcia wytwarzania energii elektrycznej z metanu, uwalnianego i ujmowanego przy dołowych robotach górniczych w czynnych i zlikwidowanych kopalniach węgla kamiennego, tym samym systemem wsparcia, co wytwarzania energii w odnawialnych źródłach.

PIGEO uważa, że bez dokładnych analiz i kalkulacji nie ma pewności, że taka forma wsparcia wytwarzania energii elektrycznej z metanu kopalnianego spowoduje ożywienie inwestycji w jego wydobycie i obawia się, że objęcie wytwarzania energii elektrycznej z metanu kopalnianego świadectwami pochodzenia utworzonymi dla OZE spowoduje niebezpieczny precedens i zachęci kolejne grupy lobbingowe do wprowadzania pod ten system coraz to nowych źródeł wytwarzania energii. Wprowadzenie dodatkowej znaczącej puli świadectw pochodzenia z inwestycji nieobejmujących wykorzystania OZE spowoduje zachwianie rynku praw majątkowych i ograniczenie zaufania inwestorów do polskiego rynku energetyki odnawialnej oraz zmniejszenie wpływów NFOŚiGW z tytułu opłaty zastępczej.

Dlatego też PIGEO proponuje, aby objąć wytwarzanie energii z metanu systemem świadectw pochodzenia podobnym do tego, który został stworzony dla odnawialnych źródeł czy dla kogeneracji, np. poprzez wprowadzenie „pomarańczowego certyfikatu”, co w dobie zdecydowanych działań mających na celu zmniejszanie emisji gazów szklarniowych mogłoby być ciekawą inicjatywą polskiego Rządu na szczeblu UE.

Według Izby poważne zastrzeżenia budzi także czas i sposób wprowadzenia zaproponowanych przez Ministerstwo Gospodarki zmian w Prawie energetycznym dotyczących metanu kopalnianego, jako niezapowiedziany wkład do nowelizacji obejmującej całkowicie inne przepisy, implementujące dyrektywę UE o bezpieczeństwie dostaw energii. Kwestie wsparcia wytwarzania energii z metanu kopalnianego powinny być rozpatrywane wspólnie z prawodawstwem wdrażającym cały pakiet 3 x 20 UE.

źródło: PIGEO

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj