Tylko w 2008 r. chuligani zniszczyli w Łodzi wiaty przystankowe na sumę 1,5 mln zł. Dlatego Straż Miejska i MPK rozpoczęli wspólną akcję, która ma uwrażliwić mieszkańców Łodzi na działanie wandali.

Na przystankach oraz w autobusach i tramwajach rozwieszane są plakaty informujące o możliwości anonimowego powiadomienia strażników miejskich o niszczeniu pojazdów komunikacji miejskiej czy wiat. Wystarczy zadzwonić pod numer telefonu 986.

– 9 minut wystarczy, by zdemolować przystanek, 8 – autobus, a tylko 6 sekund, by poinformować Straż Miejską – przekonywał prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki. – Nie wymagamy podania danych osobistych, ponieważ to często zniechęca ludzi i wywołuje lęk. A najwrażliwszym miejscem działań wandali jest właśnie komunikacja miejska, stąd akcja.

CCJ 300 x 250

Strażnicy miejscy zaczerpnęli pomysł z Krakowa.

– Sam demontaż uszkodzonych wiat i stawianie w ich miejsce nowych, naprawa wiat, wymiana wygrodzeń przy przystankach kosztowała nas 64 tys. zł – mówi rzecznik MPK Bogumił Makowski. – Najwięcej pieniędzy pochłonęło naprawianie kaset z rozkładami jazdy oraz ich wymiana. Było to ok. 138 tys. zł.

źródło: uml.lodz.pl


UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj