Bardzo ważne, aby system kaucyjny obejmował wszystkie frakcje opakowań, czyli zarówno puszki aluminiowe, butelki plastikowe, jak i szklane – uważają przedstawiciele Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste. To ich odpowiedź na stanowisko Polskiej Izby Handlu, która chciałaby wyłączenia z systemu depozytowo-kaucyjnego opakowań szklanych.

Zrzeszająca około 30 tys. podmiotów handlu detalicznego Polska Izba Handlu, jako jedna z wielu interesariuszy uczestniczących w dyskusji nad wprowadzaniem systemu kaucyjnego w Polsce, uważa, że powinien on być dostosowany do wymogów i specyfiki większości placówek handlowych w Polsce. Większość zlokalizowana jest w małych miejscowościach i na terenach wiejskich. Spośród tych 100 tys. z placówek, spora część to małe sklepy.

PIH postuluje, że „konieczne jest przyjęcie elastycznego, ale bardzo czytelnego mechanizmu uczestnictwa w systemie dla mniejszych placówek, by zagwarantować wszystkim rodzajom placówek handlowych konkurencyjność i równe warunki udziału”.

W swoim stanowisku ocenia, że system depozytowo-kaucyjny wprowadzony w Polsce powinien objąć wyłącznie butelki PET oraz ewentualnie puszkę aluminiową. „Na obecnym etapie sklepy nie mają żadnych możliwości technicznych ani organizacyjnych, aby rozszerzać ten katalog” – argumentuje PIH dodając, że istniejący system kaucyjny na butelki po piwie powinien nadal pozostać aktywny.

System kaucyjny – bez szkła ani rusz

„W obliczu głosów detalistów sprzeciwiających się kaucji na butelki szklane i tłumaczących to brakiem dostatecznej powierzchni do magazynowania zebranego materiału, stanowisko Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste jest następujące: Możemy się zgodzić, że najmniejsze sklepy przystępują do systemu dobrowolnie, ale tylko te które mają poniżej …… metrów powierzchni” – uważa, cytowany w komunikacie ekspert stowarzyszenia Piotr Barczak. Z tej wypowiedzi można domyślać się, że powierzchnia ta może podlegać dalszej dyskusji.

Polskie Stowarzyszenie Zero Waste uważa też, że system, w którego wyłączone byłyby opakowania szklane byłby nieefektywny ekonomicznie. „Argument korzyści skali przemawia za włączeniem do systemu szerokiej gamy materiałów opakowaniowych” – przekonują

„Wyłączenie jednego typu opakowań z systemu kaucyjnego, w tym wypadku szkła, stworzy nierównowagę na rynku. Producenci wprowadzający na rynek produkty w opakowaniach szklanych będą mieli uprzywilejowaną pozycję” – stwierdza z komunikacie Polskie Stowarzyszenie Zero Waste.

Prostota i przejrzystość

Przytaczane są też przykłady z innych krajów europejskich, w których system depozytowo-kaucyjny funkcjonuje. W 7 na 10 z nich obejmuje opakowania szklane, a kolejne kraje – Szkocja, Rumunia, Malta i Łotwa – postanowiły o włączeniu do niego właśnie frakcji szklanej. Poniższa tabela prezentuje, jakie opakowania po napojach podlegają kaucji.

Z punktu widzenia konsumenta bardzo ważne jest ujednolicenie systemu, który powinien być prosty i przejrzy. „Ten warunek spełnia system kompletny, obejmujący wszystkie typy i wielkości opakowań, a wysokość kaucji jest w każdym przypadku taka sama”.

Dodatkowym zagrożeniem jest fakt, że w Polsce „mamy zwyczaj picia alkoholu pod chmurką”, co sprawia, że opakowania szklane po piwie, a nawet wódce (najczęściej tzw. małpki) trafiają do środowiska.

Czytaj więcej

Skomentuj