Partycypacja społeczna na świecie
Przykłady ze świata udowadniają, że możliwe jest wprowadzanie inicjatyw planowania i zarządzania terenami zieleni z aktywnym udziałem społeczności na małą i dużą skalę – i to z pozytywnym skutkiem.
Łącznie artykułów: 1350.
Przykłady ze świata udowadniają, że możliwe jest wprowadzanie inicjatyw planowania i zarządzania terenami zieleni z aktywnym udziałem społeczności na małą i dużą skalę – i to z pozytywnym skutkiem.
Przed nami czas wyborów – najpierw parlamentarnych, potem samorządowych. Partyjni pisarze od lewej do prawej strony sceny politycznej chwytają za pióra, by napisać programy, które później realizować będą w branży komunalnej i w sferze ekologii. Postanowiliśmy im pomóc. W redakcyjnej sondzie zapytaliśmy ekspertów, praktyków i teoretyków z obu tych dziedzin o ich oczekiwania. Pytaliśmy o to, jakie warunki, jakie decyzje polityczne i jakie otoczenie prawne sprzyjać będą temu, by proekologiczne cele osiągać jak najsprawniej i jak najefektywniej. Oto odpowiedzi.
Wiele mówimy i piszemy o sposobach zapobiegania negatywnym skutkom nagłych i obfitych deszczy. Na retencjonowanie wody opadowej jako na ważny element miejskiej sieci i infrastruktury wodociągowo-kanalizacyjnej zwrócono uwagę w Poznaniu, gdzie powołano do życia specjalną, celową spółkę pod nazwą Aguanet Retencja. Ciekawym i wartym przybliżenia przykładem w tym zakresie jest także Wrocław, gdzie w ostatnim czasie wybudowano 4 zbiorniki retencyjne o łącznej pojemności powyżej 60 tys. m3.
Z Krzysztofem Spyrą, członkiem zarządu ds. recyklingu PGM w Elemental Holding, rozmawia Tomasz Czarnecki.
„Potężna cywilizacja nasza – powiada – dąży do wytwarzania możliwie nietrwałych produktów w możliwie trwałym opakowaniu. Nietrwały produkt wnet musi być zastąpiony nowym, co ułatwia zbyt; a trwałość opakowania utrudnia jego usunięcie, co sprzyja dalszemu rozwojowi techniki i organizacji. Toteż z seryjną tandetą nabywcy dają sobie radę w pojedynkę, natomiast dla usuwania opakowań niezbędne są specjalne programy antypolucyjne, asenizatory, koordynacja wysiłków, planowanie, kombinaty oczyszczające” – pisał Stanisław Lem w dziele „Doskonała próżnia. Wielkość urojona” w 1964 r.
Pomimo tegorocznego spadku światowych cen za surowce energetyczne, takie jak węgiel czy gaz, koszty energii z tych źródeł będą coraz wyższe z każdym rokiem. Przyczyni się do tego m.in. polityka UE, która zakłada konieczność redukcji wykorzystania paliw kopalnych do wytworzenia energii. Wysoka cena ma zniechęcać do stosowania rozwiązań energochłonnych.
W pozbawionych zieleni centrach miast często brakuje możliwości zagospodarowania terenu i zwiększenia powierzchni parków czy zieleńców, dlatego stan ten mogą poprawić dachy zielone, ogrody wertykalne i zielone fasady.
W każdym mieście prawidłowa gospodarka odpadami i utrzymanie czystości ulic i parków to niezmiernie istotny walor, wpływający na dobrostan mieszkańców. W miastach żyjących z turystyki, takich jak Kołobrzeg, ta gospodarka zyskuje dodatkowy wymiar: buduje przewagę konkurencyjną nad innymi ośrodkami turystycznymi.
Z jednej strony wzrasta świadomość fachowców z branży wod-kan co do tego, że wody opadowe, a szczególnie ich dobre zagospodarowanie i wykorzystanie, to szansa na systemowe łagodzenie obecnych i przewidywanych niedoborów wody. Natomiast z drugiej strony specjaliści zwracają uwagę na nie do końca określone, szczególnie finansowe, aspekty eksploatacji sieci.
Truizmem jest stwierdzenie, że sposób stosowania i interpretowania przez organ regulacyjny aktualnie obowiązujących przepisów dotyczących kreacji taryf wod-kan, ze szczególnym uwzględnieniem kwestii skracania tychże, budzi – eufemistycznie rzecz ujmując – wiele emocji i kontrowersji.
Ciekawym przykładem dotyczącym społecznej roli biznesu w branży wodociągowo-kanalizacyjnej jest Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, Wodociągów i Kanalizacji w Środzie Wielkopolskiej. Warto zaprezentować ten podmiot, szczególnie że społeczny aspekt jego działalności dotyczy realizacji wielu interesujących społecznych projektów.
Modele klimatyczne opracowane na potrzeby planów adaptacji polskich miast do zmian klimatu wskazują, że niezależnie od występowania na ich obszarze zjawisk o charakterze katastroficznym, takich jak deszcze nawalne, burze czy przedłużające się okresy suche, to stres cieplny będzie głównym czynnikiem środowiskowym zagrażającym zdrowiu mieszkańców.
– Jedna gmina czy nawet jeden powiat to za mało, by prowadzić na wysokim poziomie nowoczesną gospodarkę odpadami – uznali założyciele Związku Komunalnego Gmin „Czyste Miasto, Czysta Gmina”. Tak powstał Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych „Orli Staw”. Dziś obsługuje on 23 samorządy z pogranicza dwóch sąsiadujących z sobą województw – wielkopolskiego i łódzkiego. Należy do najnowocześniejszych instalacji komunalnych w Polsce.
Czy zadania związane z zagospodarowaniem wód opadowych i roztopowych realizowane są skutecznie? Czy środki na realizację działań inwestycyjnych związanych z zagospodarowaniem wód opadowych i roztopowych były wydatkowane oszczędnie i wydajnie? Czy przygotowanie jednostek państwowych i samorządu terytorialnego oraz nadzór i kontrola nad ich funkcjonowaniem umożliwiają właściwe zagospodarowanie wód opadowych i roztopowych? Oto pytania, na które odpowiedzieć miała niedawna kontrola NIK-u.
Dynia jest owocem magicznym. W bajce o Kopciuszku zamieniła się w karocę, która przywiozła tytułową bohaterkę do lepszego świata. W społeczno-administracyjnych realiach polskich miast, wsi i osiedli też może sprawić cuda. Choćby takie, że życie nabierze kolorów, a mieszkańcy zaufania do ludzi aktywnych, dbających nie tylko o ich dobrostan, ale i o dobry humor.
Na terenie województwa wielkopolskiego funkcjonuje 11 instalacji komunalnych do mechaniczno-biologicznego przetwarzania niesegregowanych (zmieszanych) odpadów komunalnych (MBP), które posiadają pozwolenia zintegrowane, wydane przez marszałka województwa.
Problemy gospodarcze, które pojawiły się w Polsce, dotykają społeczeństwo nie tylko, jeśli chodzi o wzrost cen żywności (inflacja najwyższa od 25 lat), ale zwłaszcza jeśli chodzi o wzrost cen za energię cieplną i elektryczną oraz transport. Tego rodzaju kłopoty pojawiły się już podczas szalejącej pandemii COVID-19 w 2020 i 2021 roku, a spotęgowały je z pewnością konflikt zbrojny między Rosją a Ukrainą oraz wymogi, jakie nakłada na Polskę Komisja Europejska m.in. w związku z rozpowszechnieniem produkcji energii odnawialnej.
W przeszłości bardzo dużo drzew posadzono w bezpośrednim sąsiedztwie dróg. Spełniały one i spełniają różnorakie funkcje. Stanowią skuteczną izolację dla uciążliwości wynikających z ruchu drogowego, są siedliskiem wielu cennych gatunków oraz stanowią element dziedzictwa kulturowego. W przekazach medialnych często jednak słychać głosy, że stanowią zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego i dlatego muszą zostać usunięte. Czy słusznie?
Już nie tylko jednostki miejskie, ale również gminy wiejskie, rozwijając swoje funkcje mieszkaniowe, gospodarcze, transportowe, przekształcają kolejne przestrzenie naturalne w powierzchnie nieprzepuszczalne i nieaktywne biologicznie. Takie zagospodarowanie terenu, zwłaszcza w miastach, skutkuje szeregiem problemów. Problemów, o których mówi się od lat, ale wobec których nie opracowano jednolitej strategii działania.
Zieleń na powierzchniach architektonicznych stała się częścią zrównoważonego, czyli pasywnego, budownictwa. Jest też nieodzownym składnikiem tzw. zielonej infrastruktury. Na budynkach poza dachami roślinnymi (żyjącymi dachami) wprowadza się również ogrody wertykalne, które są na świecie coraz częściej stosowane w nowoczesnym budownictwie.
Środki komunikacji i sposoby przemieszczania się, które wybierają mieszkańcy miast, mają kluczowe znaczenie dla codziennego funkcjonowania zarówno przestrzeni miejskiej, jak i środowiska przyrodniczego. Zmotoryzowany transport indywidualny ma największy udział w emisji gazów cieplarnianych i powoduje dalsze zanieczyszczenia środowiska poprzez zużycie surowców naturalnych, emisję spalin i hałas. Środki transportu indywidualnego zajmują poza tym dużo miejsca w przestrzeni publicznej, które z powodzeniem mogłoby zostać spożytkowane na zieleń.
Drzewa przyuliczne oraz przydrożne stanowią dobrze znany nam element zieleni wysokiej, który bardzo szybko potrafi znikać z otaczającej nas przestrzeni. Z jednej strony rosnące przy ciągach komunikacyjnych drzewa nie mają zwykle łatwego życia, nie tylko ze względu na trudne warunki siedliskowe, ale także ze względu na niekompetencję firm wykonujących pielęgnację, nieumiejętność zarządców do ich prawidłowego prowadzenia oraz użytkowników uprzedzonych do zieleni, którzy postulują ich wycinanie. Z drugiej strony istnieje rzesza obrońców, którzy są w stanie bronić każdego drzewa – nawet tego w najgorszym stanie. Co zrobić, żeby drzewom rosło się lepiej?
H2O to fundament, chociaż płynny. Bez wody nic bowiem nie będzie działało, a przede wszystkim człowiek, który wszystkim porusza, zarządza, kieruje. Nawet krew nie będzie krążyć bez wody – wobec tego, jak ma działać bez niej człowiek? To właśnie dlatego homo sapiens będzie płacił za wodę coraz więcej, i to w nieodległej przyszłości.
Wiosna to czas porządków w przydomowych ogrodach oraz na działkach. Dla wzmacniania ich potencjału niezbędnym zasobem jest woda. Dostęp do niej jest szczególnie ważny w mocno burzliwych, klimatycznych okolicznościach, z którymi zmagamy się w ostatnich latach. Skąd jednak czerpać wodę, gdy lokalne zakłady wodociągowe wraz z włodarzami gmin apelują o niepobieranie jej z sieci do podlewania ogrodu?
Wszystko wskazuje na to, że elektryczne samochody – czy raczej w zasadzie ich bezużyteczne resztki – będziemy znajdować jak inne elektroodpady przy altanach ze zwykłymi, komunalnymi śmieciami. Albo w lasach bądź przydrożnych rowach. Tak rysuje się czarny scenariusz recyklingu tego segmentu odpadów. Na „szczęście” nie wszystko ulegnie zniszczeniu, bo złomiarze wyprują z aut wszystko, co przydatne lub możliwe do sprzedania nawet za kilka złotych.