Kompromis w sprawie finansów JST
O 25 mld złotych rocznie wzrosnąć mają roczne dochody polskich samorządów. To mniej, niż oczekiwały, ale znacznie więcej niż zarobiłyby pod rządami „Polskiego Ładu”.
Łącznie artykułów: 1296.
O 25 mld złotych rocznie wzrosnąć mają roczne dochody polskich samorządów. To mniej, niż oczekiwały, ale znacznie więcej niż zarobiłyby pod rządami „Polskiego Ładu”.
Zakończony niedawno okres wakacyjny dla branży wodociągowo-kanalizacyjnej był wyjątkowo bogaty w doniesienia na temat ministerialnych prac dotyczących modyfikacji zasad kalkulacji cen i stawek w taryfach za wodę i ścieki. Propozycje Ministerstwa Infrastruktury, przygotowującego zmiany w przepisach, dość często nazywano rewolucyjnymi. Przyjrzyjmy się, o co chodzi.
W programach rozwoju infrastruktury rowerowej ważne jest określenie natężenia ruchu rowerowego i prognozy wzrostu tego natężenia. Wymagają tego fundusze zarówno publiczne, jak i Unii Europejskiej. W Polsce nie ma jednak kompleksowych danych dotyczących natężenia ruchu rowerowego i jego wahań.
W praktyce wydawania i wykonywania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (dalej jako decyzja środowiskowa) pojawiają się czasem wątpliwości, na ile szczegółowo w akcie tym należy dookreślać warunki prowadzenia przedsięwzięcia.
Na jednym z zagranicznych blogów pojawił się zabawny i jednocześnie, w moim odczuciu, trafny komentarz mówiący o tym, że niektórzy szefowie firm wodociągowych zaniedbują problem strat wody, podobnie jak niektórzy rodzice zaniedbują swoje dzieci. Rodzice ci nie poświęcają swoim pociechom wystarczająco dużo czasu, ponieważ uważają, że mają inne, ważniejsze obowiązki. Jednak w efekcie odczuwają oni wyrzuty sumienia i próbują wynagrodzić to dzieciom, kupując im różne zabawki – co w odniesieniu do branży wod-kan oznacza zakup monitoringu, sprzętu itd. Ale czy to dobra droga? Śmiem wątpić.
Ta grupa owadów nie cieszy się zbytnią sympatią. Częściej kojarzone są z zagrożeniem i bólem, który występuje w momencie użądlenia. Nie zdajemy sobie jednak sprawy, jak bardzo są potrzebne środowisku. Co ciekawe, zmiany klimatu sprzyjają tym owadom i będą one szukały miejsc do gniazdowania w miastach.
Miejskie tereny zieleni to nie tylko dające wytchnienie obszary do rekreacji, ale również niezwykłe obiekty dydaktyczne. W szczególności dotyczy to starych parków, gdzie niemal każde drzewo jest świadkiem przeszłości i przyrodniczą ciekawostką. Potencjał ten zwykle jednak jest wykorzystywany w ograniczonym stopniu, a znaczna część istniejących tablic na ścieżkach edukacyjnych zawiera błędy merytoryczne.
Inwazyjne gatunki obce – występujące w miastach i przydomowych ogrodach – rozprzestrzeniają się na rozległe tereny, za co w dużej mierze odpowiada brak świadomości społecznej w zakresie szkodliwości nasadzeń tego typu roślin dla rodzimych ekosystemów. Co przedstawiciele branży sądzą na ich temat?
Potencjał energetyczny ścieków jest dziewięciokrotnie większy niż zapotrzebowanie energetyczne do ich oczyszczenia. Z tego względu odzysk choćby części tej energii wydaje się działaniem uzasadnionym i koniecznym w dłuższej perspektywie. Coraz częściej w systemy oczyszczania ścieków wyposażone są instalacje do produkcji biogazu, co stanowi o samowystarczalności energetycznej oczyszczalni. Jednakże istnieją również inne metody odzysku energii ze ścieków, np. poprzez wykorzystanie technologii mikrobiologicznych ogniw paliwowych. Zatem w przyszłości obiekty służące oczyszczaniu ścieków będą mogły realnie pełnić funkcję biorafinerii.
Sukces przy sadzeniu drzewa zależy w dużej mierze od jakości materiału szkółkarskiego. Oczywiście właściwe posadzenie oraz pielęgnacja również mają wpływ na przyjęcie się, niemniej dobrej jakości drzewo lepiej będzie rosło nawet wtedy, gdy pielęgnacji można wiele zarzucić.
Rośliny sadzone na placach zabaw pełnią funkcje estetyczne i izolacyjne, zapewniają cień i ochłodę w upalne dni, mogą też uczyć i dostarczać materiału do gier i zabaw. Zielone place zabaw umożliwiają dzieciom kontakt z przyrodą i odpoczynek w zielonym otoczeniu, wolnym od hałasu i zgiełku miasta.
„Nie ma zieleni bez wody – przy takim podejściu można mnożyć potencjał nieoczywistych wcześniej miejsc do magazynowania deszczówki: zagłębień terenowych, zielonych nieużytków czy pasów drogowych” – twierdzą organizatorzy trzeciej edycji Konferencji Zielona Retencja, zachęcając do debaty na temat możliwości rozwoju błękitno-zielonej infrastruktury w miastach.
Lato w tym roku przyszło zdecydowanie wcześniej. Wraz z pierwszymi promieniami słońca na terenach zieleni przybyło mieszkańców pragnących czerpać radość z otaczającej ich przyrody. Jak wiadomo, każdy lubi co innego, warto więc przyjrzeć się nieco bliżej temu, czy oferta miast nadąża za potrzebami mieszkańców, jak również za zmieniającymi się trendami.
Izba Gospodarcza „Wodociągi Polskie” od początku prac nad ustawą Prawo wodne zwracała uwagę na brak jednolitych przepisów prawa w zakresie wód opadowych i roztopowych. Wskazywaliśmy, że wyłączenie pojęcia „wody opadowe i roztopowe” z pojęcia „ścieki” – bez jednoczesnego określenia ich statusu prawnego – spowoduje pojawienie się wątpliwości w kwestii tego, czy odprowadzanie wód opadowych i roztopowych może zostać uznane za zadanie własne gminy – zadanie publiczne.
Woda jest nam niezbędna do życia. Mimo że fraza ta – powtarzana przez wszystkich – stała się banałem, tak naprawdę nie wyciągamy wniosków z faktu, że bez wody nie będzie gospodarki i w efekcie naszej cywilizacji. Wraz ze wzrostem wykorzystania wody potrzeba skutecznego zarządzania zasobami wód powierzchniowych, w tym oczyszczania ścieków, staje się paląca.
Kolejny rok toczą się szeroko zakrojone dyskusje na temat zarówno konieczności, jak i możliwości i sposobów zbierania i przetwarzania odpadów budowlanych i rozbiórkowych.
O nowym rozporządzeniu #stoppatodeweloperce i o tym, że dobry plac zabaw nie musi być bezpieczny, z Dominikiem Berlińskim, międzynarodowym inspektorem placów zabaw RPII, trenerem i założycielem Centrum Kontroli Placów Zabaw, rozmawia Judyta Więcławska.
Trwa kolejna „kampania taryfowa”, w czasie której wiele przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych w Polsce występuje do organu regulacyjnego z wnioskami o zatwierdzenie nowych taryf na wodę i ścieki. Ocenie podlegają także rodzaj i struktura taryfy.
Samorządy przy okazji realizacji zamierzeń inwestycyjnych, na które uzyskały dofinansowanie w ramach Programu Inwestycji Strategicznych „Rozświetlamy Polskę”, empirycznie mogą zweryfikować trafność powiedzenia „pieniądze to nie wszystko”.
Od 1 stycznia przyszłego roku musimy rozszerzyć zakres selektywnego zbierania odpadów o odzież i tekstylia. Może się okazać, że zbiórka ta, owszem, przeprowadzona zostanie, bo tak nakaże przepis. Ale albo w ogóle nie przyniesie zysku środowiskowego czy ekonomicznego, albo będzie on niewielki.
W niniejszym artykule prezentujemy doświadczenia eksploatacyjne w zakresie wdrożenia technologii złóż włókninowych w konwencjonalnym procesie oczyszczania ścieków komunalnych w oczyszczalni ścieków w Mirkowie (Zakład Usług Komunalnych Kiełczów, woj. dolnośląskie, pow. wrocławski). To zarazem studium przypadku w obliczu dominacji skąposzczetów ze wskazówkami dotyczącymi tego, co można zrobić, gdy jest ich zbyt wiele.
Od początku XXI w. – z uwagi na bliskie sąsiedztwo Warszawy – Marki są atrakcyjnym miejscem do zamieszkania, czego dowodem jest dynamiczny rozwój miasta. Z raportu przygotowanego przez prof. nauk ekonomicznych Pawła Swianiewicza wynika, że w latach 2004–2020 liczba mieszkańców Marek wzrosła aż o 63,79%. Tak intensywny rozwój określa też dynamikę i sposób działania Wodociągu Mareckiego.
W zalewie docierających do nas każdego dnia negatywnych wiadomości z kraju i ze świata warto przedstawić zestaw informacji dających cień nadziei, ciekawych doniesień i takich, które nie wzbudzają skrajnie negatywnych emocji.
W czerwcu br. opublikowany został projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku rolnym, ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, ustawy o podatku leśnym oraz ustawy o opłacie skarbowej. Przewiduje on między innymi nowe, autonomiczne definicje pojęć „budynku” i „budowli” na potrzeby opodatkowania podatkiem od nieruchomości.
Wiele kryzysów, których ludzkość doświadczała w swojej historii, stało się przyczynkiem do zmiany wzorców zachowań. Tak może stać się i tym razem: zaprzestanie wytwarzania nowych rzeczy i przetwarzanie tych już wytworzonych to remedium na kryzys ekonomiczny i klimatyczny. Powoli jest to widoczne w projektowaniu obiektów architektury krajobrazu.