30 tys. litrów cennej wody z góry lodowej ukradziono z magazynu w nadmorskim mieście Port Union w Kanadzie. Była ona przeznaczona do produkcji wódki.

Woda lodowcowa jest ceniona z uwagi na czystość. Dlatego wykorzystuje się ją w kosmetyce oraz wysokiej klasy alkoholach. Skradziony z magazynu zapas wody wystarczyłby do produkcji 150 tys. butelek wódki.

Woda została skradziona z cysterny stojącej w magazynie producenta kanadyjskiej luksusowej wódki Iceberg. Prezes firmy David Meyers zaprzecza sugestiom, że woda mogła wyparować lub wypłynąć. Mówi, że cysterny są codziennie kontrolowane.

Policja w Kanadzie podjęła już dochodzenie w sprawie kradzieży. Przesłuchuje pracowników pilnie strzeżonego magazynu oraz zabezpiecza ślady. Niewykluczone, że złodziej myślał, że w cysternie znajduje się już gotowy alkohol. – Może się zdziwić, że ta wódka jest tak słaba – komentuje Meyers.

Wartość skradzionej wody to od 9 do 12 tys. dolarów kanadyjskich. Woda lodowa może być zbierana tylko raz w roku, w maju/czerwcu, gdy lodowe bryły dryfują blisko skalistych wybrzeży Nowej Fundlandii i Labradoru.

Skradziona woda była ubezpieczona.

źródło: cbs.ca

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj