Minister środowiska Jan Szyszko odniósł się na specjalnej konferencji prasowej do orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE ws. Puszczy Białowieskiej.
– Polska, jak wcześniej, zastosuje się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ws. Puszczy Białowieskiej – powiedział Jan Szyszko, minister środowiska, odnosząc się do postanowienia TSUE.
W komunikacie podkreślono, że aktywna gospodarka leśna na terenie Białowieskiego Parku Narodowego może być prowadzona tylko jeżeli istnieje zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego i wycinka jest jedynym możliwym sposobem, żeby je zapewnić.
CZYTAJ TAKŻE: 100 tys. euro kary dziennie za wycinkę Puszczy. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał orzeczenie
Strona polska musi teraz w ciągu 15 dni poinformować Komisję Europejską o swoich planach co do działań na wspomnianym terenie. Jeżeli TSUE uzna, że naruszają one ich postanowienia, może zasądzić 100 tys. euro kary dziennie dla Polski.
– Nie grożą nam żadne kary, ponieważ nigdy nie naruszaliśmy przepisów unijnych i nie mamy takich zamiarów – zapewnił minister Szyszko. – Działania w Puszczy Białowieskiej są w pełni zgodne przepisami Unii Europejskiej, w tym z dyrektywami siedliskową i ptasią. Naszym celem jest jedynie dobro przyrody i bezpieczeństwo ludzi – podkreślił.
Główna rozprawa dotycząca skargi Komisji Europejskiej przeciwko Polsce ws. Puszczy Białowieskiej zaplanowana jest 12 grudnia.
![ad1a H2 [13.01-20.10.26] AHK](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/10/baner-h2.jpg?pas=16798888642610232242)
![AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/07/forum-recyklingu-2026-1320-x-250-px.png?pas=13010710622610232242)
![artykuł ad3a abrys wydarzenia [od 27.01.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/02/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=9341630802610232242)






















Krzysztof
Komentarz #8522 dodany 2017-11-23 12:00:16
Prawda jest taka, że gdyby oszołomy z greenpeaceu nie poprzywiązywali się do drzew w Puszczy Białowieskiej, to wystarczyłoby wyciąć 150 drzew, zamiast teraz 180 000.