W czwartek zbiera się Prezydencka Rada ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych; zajmie się wyzwaniami stojącymi przed krajowym sektorem ciepłownictwa – poinformował PAP kierujący radą prezydencki doradca Paweł Sałek.

Sałek powiedział PAP, że czwartkowe posiedzenie rady będzie poświęcone krajowemu sektorowi ciepłownictwa oraz stojącym przed nim wyzwaniom. “Główne z nich to przebranżowienie, transformacja energetyczna oraz sprawy związane z odnawialnymi źródłami energii” – zaznaczył. Ocenił też, że “cały czas poważnym problemem” pozostają “bardzo drogie – według niego – ceny uprawnień do emisji CO2, które dotyczą ciepłownictwa”.

Polskie ciepłownictwo to niemal 400 instalacji

Doradca prezydenta Andrzeja Dudy zaznaczył, że problemów oraz wyzwań stojących przed polskim ciepłownictwem jest wiele. “To sektor, który obejmuje w Polsce blisko 400 instalacji, z których około 280 jest koncesjonowanych” – dodał. Jak mówił, mamy tu więc do czynienia z charakterystyką lokalną, powiatową, dotyczącą małych, średniej wielkości i większych miast, gdzie do miejskiej sieci ciepłowniczej przyłączeni są mieszkańcy.

Rada ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych – ciało eksperckie

Rada ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych została powołana przez prezydenta Dudę 30 czerwca 2021 roku. Na inauguracyjnym posiedzeniu Duda podkreślił, że jej prace mają dla Polski “znaczenie kluczowe”. Zaznaczył, że jest to ciało eksperckie, w którym będą omawiane kwestie związane z transformacją energetyczną naszego kraju, “która staje się faktem, a przede wszystkim jest naszym bardzo poważnym międzynarodowym zobowiązaniem” – stwierdził prezydent podczas posiedzenia inauguracyjnego.

Rosja “zakręciła kurek”

W środę rano Gazprom wstrzymał dostawy gazu do Polski w ramach kontraktu jamalskiego. Rosyjska spółka poinformowała, że powodem jest odrzucenie przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) płatności za gaz w rublach.

“Faktem jest, że Rosjanie zakręcili kurek. Rzeczywiście wczoraj otrzymaliśmy informacje, że Rosja przestaje przesyłać gaz do naszego kraju. Przyjęliśmy ją ze spokojem – przyznam, że spodziewałem się, że to może nastąpić, po tym jak kiedyś widzieliśmy szantaż gazowy wobec Ukrainy” – powiedział przebywający w Czechach prezydent Duda.

Zapewnił też, że “na pewno nie będzie takiej sytuacji”, że odbiorcom indywidualnym zostanie odcięty gaz. “Poradzimy sobie z tym problemem, także w ramach współpracy wewnątrzeuropejskiej – są już działające interkonektory – i zapewniam, że damy radę” – oświadczył Andrzej Duda.

Czytaj więcej

Skomentuj