We Francji jeden z wiatraków produkujących energię elektryczną wymknął się spod kontroli.

Specjalistom do spraw energetycznych w Bretanii udało się zatrzymać wiatrak, który w zeszłym tygodniu w wyniku wichury wymknął się spod kontroli. Udało się im wyhamować wiatrak produkujący energię elektryczną dopiero wtedy, gdy ucichł wiatr.

Żywioł, jaki nadciągnął w poniedziałek nad Bretanię, uniemożliwił automatyczne wyłączenie wiatraka i uruchomienie systemu bezpieczeństwa przewidzianego na tego typu sytuacje. W pobliskim miasteczku ogłoszono stan alarmowy. Istniały obawy, że śmigło wiatraka obracające się z niewiarygodną szybkością urwie się i wyrządzi trudne do przewidzenia szkody w okolicy.

Nie wykluczono możliwości zawalenia się całej konstrukcji. Wszelkie próby ręcznego wyhamowania skrzydeł wiatraka kończyły się niepowodzeniem. Napięta sytuacja trwała do momentu, gdy wiatr nieco zelżał.

Źródło: IAR

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj