Dobiegają końca wiosenne porządki na drogach powiatu tarnowskiego. W ostatnich tygodniach wykoszono około 1,200 km zarośniętych trawą poboczy. Wcześniej obcięte zostały zwisające gałęzie nad drogami, usunięto także krzewy.

Kierowcy oraz piesi nie mogą narzekać – nic teraz nie ogranicza widoczności, co szczególnie ważne jest na skrzyżowaniach.

Zima to na drogach powiatu tarnowskiego odśnieżanie i walka z gołoledzią, natomiast wiosną – pielęgnowanie zieleni. – Powiatowy Zarząd Dróg ma trzy ekipy, z których każda posiada dwa ciągniki z kosiarkami. Tak wyposażone maszyny koszą całe pobocza jadąc w tym samym kierunku – podkreśla Adam Szpak z Zarządu Powiatu Tarnowskiego. Dodaje, że do połowy czerwca drogowcy powinni uporać się z trawami rosnącymi na poboczach. Niedawno wykoszona została np. zieleń wzdłuż drogi Lubaszowa-Siepietnica. Oprócz tego wykonano tam „nakładki asfaltowe”. Ale to nie koniec inwestycji planowanych na tej uczęszczanej drodze. Już niedługo czeka ją gruntowany remont – obecnie trwa przygotowywanie projektu.

Unisoft 300 x 250

– Chcemy zmodernizować wszystkie mosty oraz przepusty znajdujące się na tej trasie. Władze powiatu złożyły już wnioski o dofinansowanie inwestycji i po uzyskania środków rozpocznie się remont – mówi  Szpak. W planach jest również remont drogi Tarnów-Ryglice. To jeden z najbardziej uczęszczanych odcinków w powiecie. Remont poprawiłby stan techniczny nawierzchni na tej drodze chętnie wybieranej przez kierowców ze względu na malownicze widoki.

Utrzymanie dróg należących do powiatu tarnowskiego w dobrym stanie to nie lada wyzwanie – powiat ma ich w sumie 580 kilometrów.

źródło: powiat.tarnow.pl


UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj