Na tegorocznych targach motoryzacyjnych w Genewie firma Morgan zaprezentowała LIFECar – prototyp z napędem wodorowym.

Producent samochodów sportowych w stylu retro pochwalił się swoim modelem napędzanym wodorowymi ogniwami paliwowymi. Atutem tego napędu jest, że emituje wyłącznie wodę i ciepło.

Do napędu użyto ogniwo napędeowe QinetiQ z czterema komorami o mocy 22 kW (30 KM) z 45-procentową wydajnością. Prąd elektryczny przekazywany jest do czterech silników elektrycznych umieszczonych w kołach. Silniki cechują się wysoką efektywnością na poziomie 92-94 %, a podczas hamowania przetwarzają energię kinetyczną na prąd. Dzisiejsze samochody standardowo odzyskują 10 % energii, podczas gdy LIFECar może odzyskać nawet 50 %.

MTP 300 x 250

Do magazynowania energii elektrycznej nie użyto baterii, które zawierają metale ciężkie, co wiąże się z wysoką masą. W dodatku nie mogą przyjmować czy wydawać prąd w dużych ilościach. Lepszym rozwiązaniem są wysokopojemnościowe kondensatory, które dostarczają do 1000 amperów.

Zużycie wodoru odpowiada wartości 1,8 l/100 km. Prędkość maksymalna wynosi ok. 130 km/h, a od 0 do 100 km/h samochód przyśpiesza w 7 s. Samochód o masie 600 kg na jedno zatankowanie może przejechać ok. 400 Nm. Jedyną przeszkodą broniącą w większym rozpowszechnieniu samochodu będzie najprawdopodobniej cena.

Źródło: roadlook.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj