Konieczność budowania niskoemisyjnej gospodarki to nie tylko marzenie ekologów, lecz także twarde wyliczenia ekonomiczne. Już obecnie światowy rynek produktów i usług tzw. niskowęglowych znacznie przekroczył 3 bln USD. Jeśli polskie przedsiębiorstwa chcą być konkurencyjne, powinny zacząć myśleć w „zielonym” kierunku.

Ciągły wzrost zapotrzebowania na energię oraz szybko wyczerpujące się złoża surowców nieodnawialnych zmuszają rządy i rynki do szukania rozwiązań gospodarczych opartych na alternatywnych, odnawialnych źródłach energii (OZE). Poprawa wykorzystania zasobów, wzrost efektywności energetycznej, rozwój odnawialnych źródeł energii, ekoinnowacje to dzisiaj dominujące elementy zielonej gospodarki oraz wyzwania dla przedsiębiorstw na całym świecie. Dodatkowo europejska  polityka klimatyczna stawia coraz wyższe wymagania dotyczące ochrony klimatu i redukcji emisji dwutlenku węgla.    

Niestety w Polsce wiele osób myśli kategoriami sprzed lat, kiedy to opierano naszą gospodarkę i politykę na węglu. A jak wynika z wielu analiz, jeżeli Polska gospodarka chce być w przyszłości konkurencyjna, musi poważnie rozważyć  kierunek rozwoju niskoemisyjnego, mniej energochłonnego i mniej zasobochłonnego. Według Europejskiej Agencji Środowiska z jednej tony zasobów nasza gospodarka generuje 600 USD PKB, podczas gdy średnia UE to ponad 1000 USD! Dla porównania lider europejski, czyli Holandia, osiąga 2300 USD! 

Okazuje się, że dzisiaj w Polsce możemy zaoszczędzić 25% energii, a odnawialne źródła energii mogłyby osiągnąć w roku 2020 prawie 22% udziału w końcowym zużyciu energii. Jednocześnie Polska ma określone zobowiązania jako kraj członkowski UE, które będą wyznaczały przyszły rozwój gospodarczy, jak i determinowały sposób wykorzystania funduszy unijnych na lata 2014–2020. 

Podnoszą się głosy, że przechodzenie na niskoemisyjne rozwiązania to ogromne koszty. Jednak te koszty to przede wszystkim inwestycje, które w przyszłości się zwrócą. Świat kroczący w kierunku zielonej gospodarki będzie wymagał nowych produktów, usług, fachowców. To otwiera szansę dla polskich przedsiębiorstw. Potrzebne będą, między innymi, elementy do instalacji OZE (solarnych, wiatrowych, biogazowni, małych elektrowni wodnych), urządzenia do zarządzania energią, kotły do spalania biomasy, materiały do ocieplania budynków, mikroinstalacje OZE. Potrzebna będzie także cała rzesza nowych usług począwszy od termomodernizacji budynków, zarządzania energią, modernizacji urządzeń, wykonywania audytów energetycznych, innowacyjnego projektowania zgodnego z nowymi standardami energetycznymi (od 2020 roku wszystkie nowe budynki powinny być prawie zeroenergetyczne). 

W celu zachęcenia biznesmenów do przyjrzenia się możliwościom jakie daje „zielony rynek” Instytut na rzecz Ekorozwoju wspólnie z Polską Konfederacją Pracodawców Prywatnych „Lewiatan” organizują konferencje w trzech polskich miastach. Pierwsza z nich odbędzie się w Poznaniu 5 marca 2012 r. Kolejne debaty zostaną zorganizowane w Gdańsku i Krakowie. 

Więcej informacji na: www.chronmyklimat.pl/energetyka/alternatywna-polityka-energetyczna.

Kontakt:
Monika Jaromin, Instytut na rzecz Ekorozwoju
tel. 22 851 04 02
m.jaromin@ine-isd.org.pl


UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj