Za rok o tej porze będziemy nerwowo spoglądać na sprawozdania na temat realizacji przez nasze przedsiębiorstwa Krajowego Programu Oczyszczania Ścieków Komunalnych (KPOŚK). Zapowiada się więc interesująco i nie mam tu na myśl chińskiego przekleństwa o ciekawych czasach. Rok będzie ciekawy dla kraju jako całości, dla branży, dla mnie (przynajmniej tak myślę) i dla całej firmy, którą kieruję.

chudzinskiStawki, taryfy

Teraz kilka słów wyjaśnień, co autor miał na myśli… Zacznę od tego, że następny rok będzie interesujący ze względu na zbliżające się wybory parlamentarne. Nasza branża nie jest tą, która stawiałaby jakieś szczególne wymagania rządzącym, ani też nie jest na tyle istotna dla gospodarki, by któreś z ugrupowań politycznych nasze sprawy umieściło w swoim programie wyborczym. Warto jednak wczytać się w programy poszczególnych ugrupowań w kwestii proponowanych stawek VAT-u, z uwagi na potencjalne dodatkowe obciążenie tym podatkiem naszych klientów. Nasze taryfy i tak są dość wysokie, biorąc pod uwagę dochód rozporządzalny. W tej konkurencji, niestety, ciągniemy się w ogonie Europy, czy tego chcemy, czy nie, a niewiele wskazuje na to, byśmy w najbliższych latach mieli przesunąć się choćby w kierunku środka stawki. Badania dowodzą, że nasze rachunki są blisko dwa razy bardziej uciążliwe dla klientów (jako podstawę traktując średnie taryfy za wodę i ścieki w Polsce oraz średni dochód rozporządzalny) niż średnie rachunki w przedsiębiorstwach tak zwanej starej Unii. Wiem, że nikt z nas pewnie nie będzie dokonywał wyborów politycznych, kierując się stawką VAT-u, jednak myślę, że to jest chyba jeden z niewielu obszarów, w których wszystkie przedsiębiorstwa naszej branży mają szansę mówić wspólnym głosem.

Nie będę rozwijał tematu konsolidacji przedsiębiorstw wodociągowych, do czego zachęcała mnie ostatnio na tych łamach prezes Izby Gospodarczej „Wodociągi Polskie”, Dorota Jakuta, bowiem swoje już nie raz na ten temat powiedziałem, i to stosunkowo niedawno, zatem uważam, że na razie wystarczy. Wspomnę jednak, że w ciągu ostatnich trzech lat Węgry skłoniły swoje przedsiębiorstwa wodociągowe do konsolidacji, i to bez awantur oraz zamieszania, więc możemy już tylko czekać na efekty tych posunięć.

W branży

Jak zwykle w naszej branży nawet odpowiedzialność za niektóre działania albo ich brak nie jest jednolita. Nie wiadomo bowiem do końca, kto będzie ponosił faktyczną odpowiedzialność za ewentualne niedotrzymanie zobowiązań wynikających z traktatu akcesyjnego, a zawartych w KPOŚK. Czy będzie to gmina, czy przedsiębiorstwo? Czy ucierpi budżet gminy, a może przedsiębiorstwo, a finalnie jego klienci? Odpowiedzialność ustawowa za gospodarkę ściekową w Polsce spoczywa na gminach, niemniej unijna zasada „zanieczyszczający płaci” obciąża tą samą odpowiedzialnością przedsiębiorstwa wodociągowe. Z tego, co mi wiadomo, nie mamy jeszcze ustalonych wspólnych szczegółowych zasad określania stopnia wypełnienia zobowiązań traktatowych. Braki w statystyce wcale nam tego nie ułatwią. Przypomnę tylko, że w razie kompletnego niepowodzenia Programu dzienna kara nałożona na Polskę wyniesie ok. 4 mln euro. Jest to co prawda maksymalna kara naliczona przy zupełnym braku wypełnienia norm, jednakże jej wielkość poraża. Dlatego też wskazane byłoby jak najszybsze określenie zasad, które będą obowiązywały w sprawozdawczości z wykonania KPOŚK. Jest to pilne, ponieważ im bliżej wyborów parlamentarnych, tym trudniej będzie o wzmożony wysiłek i merytoryczną dyskusję. Brak jednolitych reguł może skutkować zupełnie niepotrzebnymi napięciami albo, co gorsza, przekazywaniem, często w jak najlepszej wierze, sprzecznych danych, na podstawie których kontrolujący będą oceniali stan zaawansowania realizacji KPOŚK. Być może pozostał jeszcze czas na ostatnie ruchy i podjęcie decyzji zmierzających do osiągnięcia zakładanych celów. Za rok będzie już za późno.

Jubileusz

A teraz trochę quasi-prywaty. Proszę się nie obawiać, nie będę się zwierzał. W przyszłym roku poznańskie przedsiębiorstwo wodociągowe, noszące od kilku lat nazwę Aquanet, obchodzi 150. rocznicę powstania. Z tej okazji organizujemy kilka wydarzeń, na które już dzisiaj serdecznie Państwa zapraszam. Jednym z nich będzie spartakiada przedsiębiorstw wodociągowych, w związku z czym składam podziękowania naszej Izbie za to, że pozwoliła nam ją zorganizować w tym wyjątkowym dla nas roku. Zapraszam tym serdeczniej, że zmagania sportowe będą toczyły się w ciekawym i ładnym miejscu. Nie zdradzę jeszcze szczegółów, jednak mam nadzieję, iż wkrótce przemycę kilka wskazówek w jednym z kolejnych felietonów.

Mam nadzieję, że za kilka lat dobrze będziemy wspominać 2015 r., choć dziś wciąż jest przed nami. Trzeba włożyć wiele wysiłku w to, byśmy mieli szansę zapamiętać ten okres jako korzystny. Do tego potrzebujemy dużo siły i oczywiście szczęścia, czego Państwu i sobie życzę.

Paweł Chudziński, prezes Aquanet

“Wodociągi-Kanalizacja” 11/2014

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj